#polityka uwaga do tego krajowa więc najgorzej
Taką rozkminę mam, obserwuje te wybory w Polsce 2050 (kibicuje Katarzynie Pełczynskiej-Nałęcz) i widzę jak tam Tusk i media kręcą byleby nie wygrała i byleby osłabić koalicjanta (ulubiona gra Tuska). I tak sobie myśle, żebym chyba pękł ze śmiechu jakby KPN przegrała, Polska2050 zaczęła tonąć i KPN by odeszła by stworzyć centrowy nieliberalny projekt z… Morawieckim który by porzucił PiS. Miałbym wtedy nieskończoną bekę z Tuska który przez swoją małostkowość i krótkowzroczność tworzy sam problemy które go potem
pogrążają. Tutaj taka teoretyczna formacja by mu odebrała wygraną w kolejnych wyborach (a nie żadne tam Brauny czy Mentzeny) plus Kaczyński by poszedł z nimi w koalicję w przeciwieństwie do Tuska (może nawet KPN by nie chciała).
Nie cierpię jak Tusk zamiast skupić się na robocie rozgrywa koalicjantów (który to już raz)