Komentarze (13)

@MostlyRenegade Wiekszosc amerykanskich tez nie, ale to nikogo nie zatrzymalo. Ludzie kochaja te potwory, bo wydaja im sie bezpieczne i wszechstronne.

@MostlyRenegade ba, mam wrażenie że nawet nowe "europejskie" samochody też już zaczynają się nie mieścić w ulicach, miejscach parkingowych i garażach podziemnych. Jest coraz ciaśniej i nikt zdaje się tego nie zauważać (bo jak sądzę nie da się z tym nic zrobić - to znaczy dałoby - produkując mniejsze samochody, bo ulic się raczej nie poszerzy)

@dahomej zgadza się, mamy 20-letnie Volvo XC które było kiedyś większym i wyższym autem, teraz gabarytowo wygląda na parkingu podobnie jak jakieś nowe auto klasy Volkswagena Polo

@GazelkaFarelka Nowa Corsa jest większa od starej Astry. Auta rosną jak głupie, obecnie nawet w Ameryce myślą nad nowym standardem miejsc parkingowych bo picupy są tak wielkie że się nie mieszczą.

@Shinek Mam Forda Rangera i powiem, że wjazd do centrów i okolicy powinien być jakoś ograniczony. Zaparkowanie tą krową gdziekolwiek to problem. Węższe uliczki to problem, a weź jeszcze zawracać próbuj.

Ograniczenie wielkościowe aut w miastach nie jest debilizmem.

@jonas kościół i reszta beneficjentów naszych podatków się ucieszy podobnie jak z dwóch cocacoli w cenie 17zł w żabce

Lubię auta o gabarytach spasionej baby. Z tym że w takim aucie jest w c⁎⁎j przestrzeni a taka baba ciągnie na wymiotny i zajmuje za dużo miejsca.

Zaloguj się aby komentować