Komentarze (8)
@100mph Strasznie nie lubię tego "argumentu". Ba, drażni mnie. Konfa i konfa Brauna osiągnęły szokująco wysokie wartości w Polsce i to te polskie głosy będą decydowały o ewentualnej przyszłej możliwości zmieniania konstytucji (do spóły z pisem), a nie głosy "Damianów z Brighton". Wychodzi więc, że to takie trochę wybielanie siebie i kolejne zwalanie winy na czynniki zewnętrzne. Problemy są realne i jak najbardziej, lokalne.
Ilość piorunów dla twego wpisu też jest znamienna.
Zaloguj się aby komentować


