#polityka #heheszkipolityczne


Przepis na dobrą Polskę to hybryda przepisów z dwóch państw:

  • Szwajcaria

  • Izrael

Zawsze mnie te dwa kraje fascynowały jakie mają niestandardowe pomysły:

  • A to deflacje od czasu do czasu

  • prawo płacenia gotówką

  • obowiązkowa służba dla obu płci (bo są tylko dwie XD)

  • własna grupa ultrasów (i.e. ortodoksi)

  • każdy jest po dobrym wyszkoleniu z obrony cywilnej

  • obowiązek posiadania zapasów(?)

  • promowanie jedynej słusznej grupy etnicznej (https://en.wikipedia.org/wiki/Basic_Law:_Israel_as_the_Nation-State_of_the_Jewish_People)

  • ogłosić prawo powrotu by w końcu zamknąć temat wygnańców(niby temat zawiły, ale też nie widziałem jakiejś ceremonialnego zamknięcia tematu wygnańców)

Tylko nie wiem jak wykombinować, by:

  • Zachód klękał przed nami i dawał na hajs za egzystencję

  • wycierać się skargami z ONZ


A teraz idę wymienić gacie, bo się obudziłem i jest lepko bardzo.

Komentarze (6)

Tzn podzielić kraj na niezależne części, z własną polityką i językami, dać dużo władzy i specjalne prawa radykalnej mniejszości religijnej, oraz co jakiś czas, randomowo prowadzić wojnę z którymś z sąsiadów? To co wymieniłeś to małe pierdoły, które łatwo można wprowadzić u nas, ale kopiowanie działania państwa jest kontrowersyjnym pomysłem :3 I tak, uważam, że państwo w Azji głównie może służyć jako antyprzykład prowadzenia polityki zagranicznej i jak bardzo można wyprać mózgi ludności, a Szwajcaria to zadupie w górach, które ma szczęście do ukształtowania terenu i historii.

Zaloguj się aby komentować