Polityk AfD ma firmę w Białorusi. Media: pracują tam więźniowie polityczni

Poseł do parlamentu Saksonii z ramienia Alternatywy dla Niemiec (AfD) Jörg Dornau znalazł się w centrum kontrowersji po ujawnieniu, że jego firma na Białorusi korzystała z pracy więźniów politycznych. Były więzień polityczny reżimu Łukaszenki Siarhiej Czarniak odwiedził Dornaua w Niemczech, aby skonfrontować go z tymi zarzutami.

#polityka #afd #niemcy #bialorus

WP Wiadomości

Komentarze (11)

@binarna_mlockarnia Fajnie się to czyta, wiedząc co spotkało białoruską firmę Lesta Studios.

Dużo łatwiej się prowadzi - szczególnie, jak reżim zdecyduje się tę działalność znacjonalizować bez żadnej rekompensaty, albo zamknąć w pierdlu, za jakieś niezapłacone wyimaginowane podatki.

a my wszyscy kupujemy androidy/iPhony, które zawierają Kobalt i proszę sobie google w jakich warunkach, DZIECI go wydobywają w Kongo.

@manstain bądź zmianą, którą chcesz widzieć - przestań używać telefonów! Najlepiej internetu również ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Na Białorusi.

Ta nowomowa "W" straszliwie wkurwia.


Zresztą. W tytule autor napisał "w Białorusi", ale już w opisie jest "na Białorusi ". Gdzie konsekwentność?

@SST82 tak mi się coś kojarzy, że jakiś czas temu nawet Miodek się wypowiedział odnośnie tego na/w, akurat w temacie Ukrainy i powiedział, że obie wersje są poprawne. Nie jestem żadnym językoznawcą, ale tu może jest to samo

@NiebieskiSzpadelNihilizmu wydaje mi się (bo ekspertem nie jestem), że może to wynikać z historii danego kraju. Jeśli długo był częścią innego kraju, to siłą rzeczy weszło do języka "na". Stąd "na Litwie", "na Ukrainie", "na Białorusi". Jakby Śląsk ogłosił niepodległość to też pewnie nadal mówilibyśmy "na Śląsku" przez kilkadziesiąt lat.


Analogicznie w Bydgoszczy większość mówi "w Fordonie", chociaż Fordon od lat '60 jest dzielnicą miasta i poprawnie językowo byłoby "na Fordonie'

Zaloguj się aby komentować