Polecę po łatwości. Miałem rozterki czy zarzucić Oxygene czy Equinoxe, ale może wybaczycie krótki bardziej żywy fragment...


Jean Michel Jarre, Oxygene.

Klasyka muzyki elektronicznej, muzyka, która sprawia, że w twojej głowie pojawia się opowieść.


Album hipnotyzuje jeszcze bardziej, gdy możesz wpatrywać się w igłę przekazującą Ci tę opowieść.

https://youtu.be/dW5e3ANr0vY?si=jez7MfMX11G\_xqov

#kacikmelomana #muzykaelektroniczna

Komentarze (13)

@MarianoaItaliano no od razu pisałem, że idę na łatwiznę xD

Przesluchaj sobie MADISa.

Akurat coś knują razem z Kebu to może znowu będzie trasa koncertowa.

Obaj grali w Polsce i o obu koncertach dowiedziałem się tydzień po czasie...

MADIS to w ogóle krakowianin, więc zacieram rączki i przebieram nóżkami.

Niby dawno z tego wyrosłem, ale coś zawsze kuwa wracam i w telefonie oba albumy są i słucham... Wiem, że Jarre nagrał bardziej dojrzałe muzycznie albumy, wiem i słucham ich też, ale...

Zaloguj się aby komentować