#podsumowanieroku


Jestem z siebie całkowicie dumna jeżeli chodzi o ten rok - dużo się nauczyłam, dużo się dowiedziałam, dużo zrozumiałam, także o sobie samej.


Dotrzymałam swojego postanowienia dotyczącego nauki japońskiego, przeczytałam sporo książek (choć nie tyle, ile bym chciała), poszłam do lekarzy, żeby otrzymać diagnozę i leki, a boję się lekarzy okropnie.


W pracy dałam z siebie naprawdę wiele - co było trudne, bo i zeszły i ten rok szkolny doprowadzał mnie do rozpaczy liczbą nadgodzin - mam 30 godzin biblioteki, 9 tablicowych i 4 z projektu, padam na nos. Ale udało mi się zrobić dwa przedstawienia -Dziady i Opowieść wigilijną, do Opowieści stworzyłam nawet scenariusz

Przetrwałam też osiemdziesięciolecie placówki, co nie było łatwe w najstarszej szkole w mieście

Zrobiłam też skontrum, taką jakby inwentaryzację, skończyłam je w Sylwestra

Poprowadziłam trzy bardzo dobrze ocenione szkolenia dla innych nauczycieli bibliotekarzy - na w większości nudne tematy, więc cieszę sie, że się podobało.


Podczas wakacji sporo podróżowaliśmy - najważniejsza była wyprawa w Tatry przez Białystok, polecam tę trasę

Odwiedziliśmy po drodze różne miejsca znane mi z literatury, które często chciałam zobaczyć już od dzieciństwa (jak na przykład Ujazd, znany mi z Opowieści gęsiego pióra - książki, którą wiele osób miało, a nikt nie czytał, a ja uwielbiałam). W Zakopanem przez dwa tygodnie szukałam śladów artystycznej i literackiej historii tego miasteczka - było to trudne, ale nie niemożliwe.


Byliśmy w ciągu całego roku na paru wydarzeniach związanych z książkami - na targach w Poznaniu (super), w Warszawie (meh), w Krakowie (powinni się nad sobą zastanowić) i we Wrocławiu (urocze).


Jeżeli chodzi o Maud Montgomery, to moje zbiory powiększyły się znacznie, pojawiła się w nich ziemia z Wyspy Księcia Edwarda, kilka ładnych starszych wydań i książki z różnych zakątków świata. Stworzyłyśmy z koleżankami kółko miłośniczek, spotykamy się co jakiś czas, żeby wymieniać się naszymi wrażeniami. Miałam wspólną z inną koleżanką wystawę książek w bibliotece miejskiej - poznałam mnóstwo świetnych ludzi, tak samo na corocznym złocie Fanów Ani z Zielonego Wzgórza w Zielonej Górze - wiedzieliście, że jeden z największych zbiorów Ani w Polsce ma Superniania - Dorota Zawadzka?

Jeżeli o zlotach mowa, nie mogę pominąć spotkań kawiarenki #zafirewallem - w Grudziądzu, Gorzowie i w Kielcach- było super, dziękuję Wam!


Czego sobie życzę w tym roku?

Więcej książek, to na pewno - i więcej czasu na pisanie.


Pewne rzeczy rozstrzygną się w tym i przyszłym tygodniu, więc na razie nie będę podejmowała żadnych decyzji i postanowień - proszę jednak o trzymanie kciuków


#ksiazki #ksiazkikatie #aniazzielonegowzgorza #podsumowanie #podroze

4185b9af-b27f-4f72-8fda-ea4b1887f171
7bdced85-270a-43bf-bc6a-0bdcbf7b0a39
32fdb3d5-d946-493c-9456-cb00de96f585

Komentarze (9)

Hoszin

super się czyta takie podsumowania.

splash545

@KatieWee widzę, że pracowity rok i bardzo ładnie ogarnięty. Gratuluję i trzymam kciuki.

KatieWee

@splash545 dziękuję:)

koszotorobur

@KatieWee - daijoubu desu ka?

KatieWee

@koszotorobur daijōbu desu

l__p

@KatieWee kciuki są trzymane!

Farmer111

3maj się dziewczyno. Takich kobiet jak ty już nie ma.

KatieWee

@Farmer111 są, są jak najbardziej

Zaloguj się aby komentować