Podsumowanie czerwiec 2026:
Pompki - 3250 / 4000 = 81%
Plank - 93 / 150 = 62%
Przysiady - 1350 / 2500 = 54%
Bieganie - 120,8 / 120 = 100%
Spacery - 19 / 30 = 63%
Czytanie - 956 / 800 = 119%
Medytacja - 165 / 400 = 41%
Waga - 99kg / 97
BMI - 22,88
Wpisy do dziennika - 11 / 15 = 73%
Bardzo zróżnicowany miesiąc. Najpierw urlop, później zapierdziel w pracy i trochę załatwiania spraw prywatnych, następnie upały. Żadna z tych rzeczy nie sprzyjała zachowaniu rutyny, co też widać po wynikach.
No ale przynajmniej bieganie udało się zachować na przyzwoitym poziomie, pompki też w miarę ok, była też codzienna praktyka stoicka, której tu nie uwzględniam. Z wagą raz udało mi się zejść do 97kg, lecz w trakcie upałów jadłem sporo lodów i na koniec miesiąca wyszło 99kg.
Urlop miałem bardzo aktywny. Sporo pływałem na supie, po jeziorach, morzu i Wiśle. Zaliczyłem spływ ze Świecia do Grudziądza – lekko ponad 21km. Uznaję to za fajną przygodę i mały czerwcowy sukces.
Cele na lipiec:
Pompki - 4000
Plank - 150 min
Przysiady - 2500
Bieganie - 120 km
Spacery - 30 km
Czytanie - 800 stron
Medytacja - 400 minut
Waga - 98kg
Wpisy do dziennika - 15
#oczynieniupostepow #postanowienia
