#podroze #pytanie #hiszpania

Polska w zimie szarzyzną stoi i w związku z tym mam co roku doła. Tym razem postanowiłem z tym walczyć i zaplanować krótki wypad z rodziną w rejony, gdzie będzie przyjemniej. Niestety finanse i dni urlopowe nie pozwalają na przesadne szaleństwo. W zasięgu jest Hiszpania i tu pytanie - czy kalkuluje się robić krótki trzy-czterodniowy wypad? Celowałbym w Alicante, bo i ładnie z tego,c o wiem i woda i zima lekka (w granicach 20-15 stopni) i często słoneczna. Jedno, co mnie powstrzymuje, to właśni mała liczba dni, które moglibyśmy na taki wypad wykorzystać. Jeśli ktoś był na tak krótko w Hiszpanii niech daje sygnał

a04a0720-c605-4038-a065-42bf6f33c10b

Komentarze (11)

@WatluszPierwszy byłem dwa lata temu w Maladze od piątku do poniedziałku, z żoną, w kwietniu. Akurat tam jest tak blisko lotnisko, że do hoteli w sensownych cenach, obok deptaku z plażą było blisko, aczkolwiek my wypożyczaliśmy samochód, bo skoczyliśmy jeszcze do Sewilla. Jak masz żonę, co lubi ciepło, taki wypad zawsze się opłaci, co by ją zimą wygrzać xD

@WatluszPierwszy a i nie zdziw się, bo tamte okolice są pełne Polaków, mieszkających lub posiadających tam domy - zresztą mój szef ma do w Alicante i latają tam raz w miesiącu. A ogólnie cała Hiszpania jest jednych z moich ulubionych krajów na wypady, bardzo sympatyczni ludzie mi się tam zawsze trafiali, czy to kontynent, czy Majorka, albo Teneryfa - na tej ostatnie to bym nawet mógł żyć xD

co roku jeżdżę na ok 5 dni w okolicach 8 grudnia do Kartageny. Jest ok jak trafisz pogodę (czyli jak nie będzie padać non stop). Córka co roku na plaży nogi moczy w zimnej wodzie i jej to nie przeszkadza. Przyjemna odmiana w grudniu bo przynajmniej słońce nie zachodzi o 16 jak w tym naszym pięknym kraju.

@WatluszPierwszy w Alicante polecam wsiąść w tramwaj i jeden dzień w jedną stronę pojechać - Villajoyosa - Altea (Benidorm omijać ). A potem w drugą - np. Torrevieja.


Poza tym Alicante jest moim ulubionym hiszpańskim miastem, także moim zdaniem warto właśnie tam. Dla mnie 3 dni to za krótko, ale jak kto woli, na pewno na to jedno miasto to więcej niż wystarczająco.

Leć do Alicante, ale zatrzymaj się gdzie indziej, ja byłam parę lat temu na przedłużony weekend w Cala d'Or i nie żałuję, plaże równie szerokie i piękne, a przynajmniej turystów znacznie mniej

Jak masz dobre połączenie to zawsze się kalkuluje ruszyć d⁎⁎ę, nawet na dzień czy dwa. W Alicante sporo brytoli ale samo miasto spoko, w okolicznych pipidowach gorzej. No i teraz mimo że ciepło to potrafi mocno popadać na południu, ale i tak warto

Zaloguj się aby komentować