Komentarze (15)

Tylko podłogowka. Znajomi których namówiono na system mieszany chętnie zmieniliby to co mają na 100% podłogowki.

@Enzo nie cierpię ovrzewnia podłogowego. Słabo mi aie robi jak mam gorąco w stopy. Moze można się przyzwyczaić ale wolę konwencjonalne ogrzewanie.

@Kubilaj_Khan jeśli masz odczuwalnie ciepłą podłogę (albo wręcz gorącą) tzn że masz coś skopane. Moja podłoga jest chłodna. Kiedyś sprawdzałem i temp była o kilka stopni wyższa niż temp powietrza (25-27st).

@enzo tak jak @Piotr_Chlopas mowi. Ogrzewanie podlogowe nie ma dawac wrazenia, ze jest cieplo w stopy, bo to znaczy, ze jest ustawione za wysoko, chyba ze to lazienka. Ma byc letnio. Bez sensu ladowac kaloryfery do tego, bo podlogowka potrzebuje bodajze 37C, a koloryfery 55C na obiegu. Proponuje podlogowke + kaloryfery elektryczne np. na reczniki do lazienki.

@bartek555 U mnie na podłogówce jest ustawione +32 stopnie przy -15 na zewnątrz i +24 stopnie przy +15 na zewnątrz. Większość czasu w zimie jest koło +28 stopni wody w układzie. Wystarczy niewielka temperatura więcej niż ma być w domu. Powierzchnia grzania robi swoje.

@Enzo tylko podłogówka, u siebie w mieszkaniu tak zrobiłem, i to była najlepsza inwestycja w życiu.


Jak ktoś chodzi po gorącym, to ma złe parametry. U mnie jest ustawione max 40°C, ale średnio idzie na obieg jakieś 33-35°C.


Niektórzy podnoszą też argument kurzu, że unosi się wszędzie. Gówno prawda. Jak ktoś nie sprząta, to typ ogrzewania nie ma znaczenia.

@Jason_Stafford Z kurzem to wiele lat temu gadali, ze sie unosi i nie stosowalo sie podlogowki w sypialniach. Moi rodzice tak zrobili jeszcze w 2006r. Teraz juz normalnie laduje sie wszedzie i tak jak mowisz - jak ktos ma syf to podlogowka to jego najmniejszy problem Poza tym dochodzi efekt wizualny - te jebane kaloryfery wygladaja jak sraka i zajmuja mnostwo miejsca czesto sprawiajac, ze ciezko dobrze ustawic meble.

@Jason_Stafford @bartek555 Ci co bredzą o kurzu chyba nie widzieli, co się w środku kaloryfera między żeberkami zbiera. A odkurzenie tego w przeciwieństwie do podłogi jest często praktycznie niemożliwe. Z kolei w łazience "uwielbiałam" wycierać grzejnik - drabinkę, jedną listewkę po drugiej. Pozbycie się wszystkich kaloryferów to jeden największych plusów nowej chaty.

Zaloguj się aby komentować