Podjęliśmy wczoraj z mężem bardzo ważną (dla nas) decyzję. Na przyszłą wiosnę kupujemy jakąś Toyote jako
Podjęliśmy wczoraj z mężem bardzo ważną (dla nas) decyzję.
Na przyszłą wiosnę kupujemy jakąś Toyote jako trzecie auto w rodzinie - najpewniej Celice - w cygańskim stylu aka Piła Tuning Show 2003, pojeździmy do jesieni i sprzedamy na zimę.
Prawdopodobnie stracimy na tym trochę hajsu, ale raz się żyje. A marzenia są po to, żeby je spełniać ( ͡° ͜ʖ ͡°)

