Plecak spakowany bo zostaly 2 dni do operacji, wszystko w robocie zalatwione, wszystko dograne co do opieki nad kotami. Ale cos szpital milczy. Mowie se - zadzwonie najwyzej utwierdza mnie w terminie i tyle. Nic bardziej mylnego.

"Ojej to Pan, wlasnie mialam dzwonic, termin sie zmienil, czekamy na doktura xXXX bo troche jest chory, jest pan naszym priorytetem bo w pana stanie _nie mozna tego odwlekac_ dam znac jak tylko bede miala info"

K⁎⁎wa. Nie uspokoilas mnie kobieto. Jakim k⁎⁎wa stanie skoro procz wiecznego kataru nic mi nie jest. Co bylo na tym mri ze nagle wskoczylem na 'najwyższy priorytet'?

Japierdole. No to jeszcze chwile sobie poczekam na odpowiedzi. #cybulionsieleczy

Cybulion userbar

Komentarze (18)

@cebulaZrosolu wczoraj dzwonilem do nich kuwa 8 razy od 7 do 16 - kiedy tylko mialem moment w pracy. Nikt nie kwapil sie odebrac.

@Byk jeden plus jest, zdalem obowiazki, bede teraz chodzil odpykac 8h i udawal ze cos robie XD po co mam cos nowego zaczynac jak moge w kazdej chwili zniknac XD

@A_a operacje przegrody mam przeniesiona na sierpien 26. Jakbym wiedzial ze to sie tak bedzie teraz ciagnac dawno bym byl po niej. Ale Cito, priorytet etc ciagnie sie juz 3 msc.

@Cybulion w rodzinie na orzeczenie o niepełnosprawności jeden już czeka dwa lata i ostatnio jak dzwonili, to przerabiają wnioski z już tego roku co składał, tylko 3 miesiące wcześniej xD

@A_a wez z tym tez mam pewna historie. Otoz mam klienta ktory nie ma nog od 35 lat. Obie ujebane nad kolanem. Co jakis czas musi sie stawiac na komisje udowodnic ze nie odrosly. Zostal rok gehenny bo wpadnie na wiek emerytalny.

@Cybulion Jak zajebałem jakieś termin w robocie i inny klient dzwonił gdzie ja k⁎⁎wa jestem to też tłumaczyłem, że jest u mnie na liście najwyższych priorytetów.

Zaloguj się aby komentować