Plan na jutro:


5:30 pobudka


prysznic, medytacja, śniadanie i do kołchozu


po kołchozie basen


po basenie łobiad, krótki odpoczynek


nauka w postaci czytania książek


sprawdzenie pracuj.pl czy jakaś fajna oferta pracy się nie pojawiła


sprzątnięcie trochę w pokoju


dodatkowy cel: nie wpierdolić więcej niż 2500 kcal.


dobranoc chłopy boże, będzie lepiej, wspierajmy się


no i tyle chciałem powiedzieć dla was


https://www.youtube.com/watch?v=_Qj5SMOtIRc


#przegryw #wychodzimyzprzegrywu

Komentarze (5)

U mnie pobudka 6:00, na 7 szybko zebrać oskołę u kumpla, potem kołchoz od 8 do 20. W planach zrobienie śniadania szybkiego oraz jedzenia do kołchozu by nie być głodnym jak zawsze, oraz nie wpierdalanie jak świnia wieczorem. Dobrego dnia życzę dla chłopa!

Zaloguj się aby komentować