@100mph a ja przypomnę, że przed jego przyjściem sukcesem było strzelenie gola komukolwiek. Pamiętam ten okres kiliu miesięcy niemocy strzelenia bramki. Potem zaczęliśmy regularnie strzelać, ale po Smudzie kadra zawsze już grała w ten sam sposób, aż do dziś (z wyjątkiem okresu Nawałki). Klepka w obronie, brak pomysłu na wyprowadzenie, podanie do Szczęsnego, laga na Robercika, strata, odzyskanie, klepanie w obronie... Tylko zmiany są trochę częściej.
@ZohanTSW kiedyś zastawiałem się na ile kryzys po Euro to wina PZPN, a na ile Leo, bo tam ewidentnie poszło coś nie tak. Problemem Smudy było to, że Polska przed Euro 2012 grała tylko sparingi, więc ciężko powiedzieć na ile poważnie rywale traktowali takie mecze, a na ile drużyna grała dobrze. Dopiero Nawałka ogarnął sytuację, ale przed MŚ w Rosji znów wszyscy dostali małpiego rozumu i efekt był jaki był. Z tym poziomem mułu to bym mimo wszystko nie przesadzał, bo jakby nie patrzeć reprezentacja regularnie gra na MŚ/Euro (to drugie to po części zasługa poszerzenia turnieju, ale mimo wszystko Haaland, Odegard i reszta Norwegów takie turnieje ogląda tylko w TV).
Zaloguj się aby komentować