Dyskusja użytkownika Gepard_z_Libii
Pije sobie kawkę, w głowie przytulna pustka, a tu nagle jeb wspomnienie z dzieciństwa, jak jeżdżę trzykołowym rowerkiem, znajduję na ziemi cukierka, oglądam go, a rudy wąsaty sąsiad pan Andrzej, mówi do mnie z werandy, że jak go zjem, to mnie będzie bolała głowa xD
Jak byłem młodszy, to jeszcze pamiętałem o tym, potem zapomniałem na parę lat
Chyba moje najstarsze wspomnienie
#dziendobry
