Pijcie ze mną kompot. Albo herbatę zieloną. Albo izotonik.


Po dłuuuuuuugiej przerwie wróciłem na rower


Nie wiem, ile nie jeździłem, ale jesienią byłoby jakieś dwa lata. Awaria kolana, jeszcze starsza. Na początku była rehabilitacja, potem elektryk, którym krótko pojeździłem. Później zmieniłem go na innego, ale to po pierwsze ciągle nie było to samo, a dwa kolano i tak dawało znać i potrzebowało czasu. Rok bez alkoholu (choć to może placebo), zima spokojna i bez szaleństwa, więcej chodzę. Jest poprawa.


Rundka po mieście na nowym Treku DS (taki rower do spokojnej jazdy dla emerytów) to coś wspaniałego! Teraz tylko kałduna się pozbyć.


#chwalesie #rower #czujedobrzeczlowiek

Komentarze (6)

@jedzczarnekoty Dual Sport? Ej, to nie jest maszynka do emeryckiej jazdy! No w sumie możesz, bo i tak nikt tego nie sprawdza, ale to bardzo wszechstronny pomykacz, który wiele potrafi.

@d.vil przekonam się! Ale w przypadku poprzedniej wersji, tej z amorkiem zgadzam się - jest świetny i na asfalcie, i w terenie.

Ta ze sztywnym widelcem nawet z racji pozycji za kierownicą do spokojniejszej jazdy pretenduje - ale to ciągle zwrotny pomykacz.

Zaloguj się aby komentować