@Belzebub Ile mam zwrócić za zmarnowany czas?
Zawsze gdy się odzywałem i powiedziałem:"cześć,siema,hej" to słyszałem od razu:" nie mam czasu, daj mi spokój, mam chłopaka, idź sobie"
Mam długą listę zdiagnozowanych zaburzeń. Tylko ja nie rozumiem tych rad. Mam nagrywać jak podchodzę do kobiet: "cześć. Nie będę owijał w bawełnę wpadłaś mi w oko. Pójdziesz ze mną na kawę?"", każdy ma 100% skuteczności, potem jest kilkanaście lat związku tylko nie ja. W szkole są na kiblach informacje by nie odzywać się do kobiet bo odbierają to jako molestowanie, czytałem opinie kobiet w internecie, że nie lubią być zagadywane. Przez całe życie na kilkadziesiąt prób nawiązania kontaktu raz mi się udało i po kilku randkach przestała się odzywać. Teraz znam magiczną formułkę, która zawsze działa. Dzięki.
Co ja mam sprzedać? Byłem tylko na wakacjach w Hiszpanii i na mazurach na żaglówce, odkładam na emeryturę na giełdzie, gram na keyboardzie, jestem brzydki, głupi, chory psychicznie. Dla wszystkich jestem tylko śmieciem, nieudacznikiem, który nic nie robi i wszystko zwala na innych.
Robiłem co ludzie kazali:
- siłownia
nie picie alkoholu
oglądałem seriale jakie kazali by nauczyć się angielskiego
czytałem książki jakie kazali
założyłem tindera
wysyłanie CV
dawałem nawet innym telefon by za mnie pisali do dziewczyn
słuchałem podcastu stoickiego
pozytywne myślenie
robiłem kursy i szkolenia
Nic nie działa, za każdym razem tylko dostaję zjebę od ludzi, że źle robię, myślę negatywnie. Dla każdego wszytko jest proste, od razu ma efekty, ale pewnie ja nie myślę pozytywnie to dlatego. 22 lata myślałem pozytywnie i wylądowałem na dnie.


@Belzebub Dzięki, od teraz będę myślał pozytywnie
Ja się uczę małymi krokami pewności siebie, kontaktu wzrokowego tylko jak napiszę o tym publicznie to się ludzie zaraz do mnie czepiają, że źle robię. Pisanie w internecie to tylko proszenie się o problemy, ale z przyzwyczajenia tak robię. Gdy bylem na randce z dziewczyną z tindera to usłyszałem, że jestem jak na zdjęciach, piszę tak samo jak mówię i jestem luźny. Pierwszy raz na żywo usłyszałem coś pozytywnego o sobie a w internecie, że bot, że nieudacznik, obeleśny, wszystko zwala na innych.
Jaki to zalotny uśmiech? Mam prolaktynę wysoko i trudności z uśmiechaniem się. Już nie mogę wysiedzieć u fryzjera czy w szkole bo słyszę"uśmiechnij się, czemu się nie uśmiechasz?"
Gdy powiedziałem:" Spodobałaś mi się, chciałbym cię lepiej poznać co ty na to?" to nie działa zadziałało. Spróbowałem tak na wakacjach. https://www.hejto.pl/wpis/dzisiaj-mamy-przedostatni-dzien-wyjazdu-z-znajomymi-i-spodobala-mi-sie-jedna-dzi
Zaloguj się aby komentować