Pierwszy dzień niepodjadania i już nie mogę się doczekać obiadu aby pochłonąć 3 kotlety mielone. Tym razem wezmę sobie kotlety z chlibkiem i poleje Trynidad Skorpionem od Roleskiego aby poczuć ostrość. Następnie deko odpocznę aby następnie udać się na rowerek stacjonarny i wykonać godzinny trening kardiologiczny.


Następnie z jedzenia to prawdopodobnie mały jogurcik z 3-4h po rowerkowaniu. To będzie całe moje jedzenie na dzisiaj.


Jak coś to zaczynam z masą 90,1kg.


#takaprawda #oswiadczenie #gownowpis#chudnijzhejto #redukcjapimenisty

Komentarze (11)

@yeebhany No dzisiaj jak narazie mało zjadłem, 3 mielone nie wydają mi się żeby kalorycznie przekroczyły mój deficyt (na oko XD). A ostre polepsza metabolizm. Jedyne co być może będzie wymagało opieki to mój odbyt rano xD

@yeebhany Największym wyzwaniem to będzie nie podjadać w delegacji, nie pić alkoholu w delegacji, nie iść na maca ani inne tego typu rozwiązania obiadowe. No i podstawowe utrudnienie to brak aktywności fizycznej typowo treningowej na wyjeździe (szykuje się od wtorku do piątku prawdopodobnie). Także o ile schudne w tym tygodniu to głównie przez sam deficyt spowodowany niejedzeniem jak zwykle a nie przez rowerkowanie.

@Suodka_Monia @Legitymcja-Szkolna 172 @Analnydestruktor bez chlibka sie nie najem, nie popadajmy w skrajności: to jedyny mój posiłek kiedy mam szansę się w miarę najeść w ciągu dnia. Oczywiście z umiarem: max 2-3 kromki.

@Pimenista2 172 i 90 kg to ty grubas jesteś ja mam 180 i 85 kg i już trochę mnie boki zalewa i morde mam jak piłkę. Sam bym chciał se schudnać trochę do na przykład 73 kg. Chyba że masz POTĘŻNE mięśnie to przepraszam za tego grubasa na początku XD

@Legitymacja-Szkolna jestem ulaną curwą, nie obraża mnie to bo wiem że jestem, mentalnie też bo nic nie daje mi takiej przyjemności jak wpierdalanie słonych i słodkich rzeczy. Cipsy, maczki, kebaby, chinole to moje słabości xD

Zaloguj się aby komentować