
Nowa trasa tramwajowa w Warszawie będzie łącznie miała 1,6 km długości. Z czego 500 metrów przypadnie na jazdę w tunelu. Podziemny przystanek tramwajowy - z dwoma peronami - będzie podobny do stacji metra.
#warszawa #komunikacjamiejska


Nowa trasa tramwajowa w Warszawie będzie łącznie miała 1,6 km długości. Z czego 500 metrów przypadnie na jazdę w tunelu. Podziemny przystanek tramwajowy - z dwoma peronami - będzie podobny do stacji metra.
#warszawa #komunikacjamiejska

@Yes_Man widzę, widzę. Na szczęście nie korzystam o ile naprawdę nie muszę. Był ostatnio, tak ze dwa dni temu, temat zwiększającego się paradoksu menela w zbiorkomie.
Znalazłem przypadkiem i nawet się nie myliłem za bardzo
https://um.warszawa.pl/-/tramwajem-na-dworzec-zachodni-juz-za-dwa-lata
@Yes_Man tyle, że Bitwy stanowi nieformalną obwodnicę Śródmieścia, której Warszawa się nigdy nie doczekała. Ładowanie tam tramwaju na siłę to robienie na złość mieszkańcom i kompletny brak zrozumienia i analizy ruchu w tym miejscu. Bo ten tramwaj dla ludzi jeżdżących Bitwy nie będzie żadną alternatywą, bo nie będzie obsługiwał relacji w których poruszają się jadący Bitwy.
Korkowanie "obwodnicy" śródmieścia to zaprzeczanie idei wyprowadzania ruchu z centrum.
@slonski_pieron To co napiszę nie będzie popularne, ale osobiście od bardzo wielu lat jestem gorącym zwolennikiem i fanem komunikacji miejskiej w ogóle. Uważam, że zmiany w kierunku zniechęcania ludzi do jeżdżenia po centrum samochodem są dobrym pomysłem. Pozostaje tylko kwestia naszej, polskiej mentalności i przestawienia się. Mam porównanie, mieszkałem w kilku dużych miastach w Polsce, jeździłem zbiorkomem za granicą i uważam, że transport publiczny w Warszawie jest naprawdę bardzo dobry. Oczywiście dalej jest wiele do zrobienia, ale mimo wszystko mi korzysta się z tej formy bardzo dobrze. A od kilku lat już nie mieszkam "w" tylko "pod"
Zaloguj się aby komentować