Piąty raz w tym sezonie będzie jakiś przegląd w bloku. Instalacja ciepłownicza, gazowa, przewody wentylacyjne i stan instalacji elektrycznej. A teraz kominiarski.


I tu pytanie do Was - ja za głupi jestem, ale dlaczego są oddzielne przeglądy wentylacji i kominiarski? Blok mieszkalny, końcówka lat 60, no przecież nikt tu nie ma komina, nie można tego ogarnąć za jednym przeglądem? A wgl to też macie ich aż tyle? Nie pierwszy raz mieszkam w bloku, ale takiego natężenia wcześniej nie spotkałem. W spółdzielni nie bywam, bo wynajem, a też nie mam czasu na zabawy w środę o 12, bo w przeciwieństwie do reszty mieszkańców mam mniej niż 69 lat, tak na oko licząc.


#niewiemjakotagowac #bloki #zalesie

Komentarze (14)

@Hjuman a coś konkretniej? Ile tych przeglądów ma być, żeby było po bożemu, bo może za mało mamy, to im zasugeruję jednak na spotkanku?

@Laryngoskop u mnie jest tylko przegląd wentylacji. Jak mieszkałem w bloku gdzie był gaz to był jeszcze przegląd gazowy.


A co to znaczy, nikt tu nie ma komina? Nie macie tam gazowych piecyków do ciepłej wody? Może o to chodzi hm...


A jak nie to po prostu spółdzielnia się chce na siłę wykazać :D

@cebulaZrosolu no jest bojler, ale to w piwnicy. Chyba bez sensu byłoby instalować dodatkowe grzanie, ale w sumie nie wiem, zapytam babeczkę sprzątającą na klatce, ona tu wszystkich zna i wie wszystko, wliczając w zawartość domów mieszkańców, bo często pomaga tym dziadkom. Ale tak mi się wydaje, że na siłę trochę.

@Laryngoskop jak macie wspólny bojler w piwnicy to bez sensu, ale czy tak było zawsze? Tego pewnie nie wiesz, może nie każdy się podłączył pod wspólne ogrzewanie wody użytkowej. U mnie w mieście chyba wszystkie (poza kilkoma socjalnymi) bloki są podłączone do elektrociepłowni a mimo to byłem kiedyś w jednym mieszkaniu gdzie ktoś miał piecyk gazowy w łazience.

@cebulaZrosolu @Laryngoskop Ale przegląd instalacji gazowej jest połączony z przeglądem wentylacji, robi to jedna osoba za jednym podejściem. Wiem bo na studiach dorabiałem.

@SUM oj nie wszędzie, tam gdzie wcześniej mieszkałem od wentylacji był ktoś inny od gazu ktoś inny.


A druga sprawa to mój ojciec sprawdza tak gaz w blokach i tylko gaz :p

@cebulaZrosolu To dziwne, bo jak wentylacja nie działa to gaz trzeba odciąć. W sumie może być, że wytyczne były różne w starych województwach. W Częstochowie przez długi czas śrubunki były niedopuszczalne na instalacji gazowej i tylko długi gwint bo szkody górnicze xD

Proponuję nietypowe przeglądy potwierdzać w administracji, bo u mnie w okolicy jakieś typki twierdzą, że chcą zrobić przegląd (instalacji, okien), a po konfrontacji okazuje się, że to złodziej robi wizję lokalną.

Zaloguj się aby komentować