Piątek, piąteczek, piatunio siemanko #perfumy

Dziś wylosował się Bortek Coup de Foudre (miłość od pierwszego wejrzenia), no lubiem fakt skręca trochę w damska strone ale mi to nie przeszkadza, raz na jakiś czas można zarzucic

A #conaklaciewariacie dzisiaj u Was?

Pozdrawiam i smacznej porannej kawusi.

#sotd

148b6a1a-9321-43de-977e-2a4a5cff68cd

Komentarze (44)

@Cris80 Piątek weekendu początek, dzisiaj piękne Safari nieekstremalne od ASQ (dzięki @al_ex) i żeby nie było tak słodko i pięknie dodałem HAO Oud Khas, hindi gęsty jak miód, otwarcie to bezkompromisowa obora która szybko przechodzi w długotrwały i intensywny żywiczno słodki aromat.

a6c869c5-4332-4d55-9930-6e25b3dbc129
3efcc63b-f015-4ab4-9828-98ffe601a1bc

@saradonin_redux A to jeszcze atomizer z małego sampla to już w ogóle. VEA w końcu muszę upolować flakon w dobrej cenie, bo mam tylko dekancik, którego szkoda mi użyć

@Cris80 u mnie dzisiaj nowy nabytek którego poszukiwałem od prawie roku czyli Amouage Myths - nie jestem jakimś psychofanem tej kompozycji, używam jej piekielnie rzadko... ale jest na tyle oryginalna i ciekawa, ze brakowało mi jej w kolekcji. Smacznej kawusi kochani

48909bba-b647-4328-9857-f849744f4b2d

@Lekofi ile by ludzie tego zapachu nie wielbili, tyle razy wracam do probeczki i to jednak nie moja bajka. Po butach wydaje się być gites malinea ale jednak w rzeczywistości jakoś mi nie siada, choć bardzo bym chciał z jakiegoś powodu xD

@pomidorowazupa no zarówno on jak i figment to jednorazowe strzały Amouage, perfumy artystyczne na zasadzie "ej skurwysyny, patrzcie co potrafimy skleić!" więc nie ma co sie dziwić ze dużej części osób nie podejda xD

@Lekofi co masz na myśli mówiąc/pisząc "jednorazowe strzały Amouage, perfumy artystyczne na zasadzie "ej skurwysyny, patrzcie co potrafimy skleić!""... moim zdaniem można to stwierdzenie użyć w przypadku 90% amurazy powstałych za kadencji Chonga, a nie tylko Figment i Myths... A Figment to wogole taki dziwak że nie wiem jakim cudem się znalazł w portfolio. Nie żeby mi się to nie podobało, wręcz przeciwnie i zresztą miałem nadzieję że w tym kierunku będzie zmierzać marka.

@pomidorowazupa hmm a dla mnie Myths to 100% przyjemniaczek, moze nie az tak jak np AdG czy inny mainstream ale jednak odbieram go jako relatywnie latwy zapach. Figment to zupelnie inna liga, wrecz ekstraklasa w kwestii tego jak bardzo jest wymagający, aczkolwiek na swoj sposob mi sie podoba

@Mbs001 mam podobnie. A co do myths to nie jest ta ze on mi się nie podoba, po prostu nie robi nanie żadnego wrażenia. Z kolei Figment wręcz jest odpychający a jednocześnie ma coś co sprawia że chce sie po niego czasem sięgnąć.

@pomidorowazupa chodziło mi o to ze w tym przypadku mamy do czynienia z czymś co całkowicie odbiegało od stylu marki, a jednocześnie było świetne i jedyne w swoim rodzaju jeśli chodzi o samą kompozycję. Tak jakby Quentin Tarantino sobie postanowił nakręcić sitcom który okazal by sie świetny od zaplecza technicznego

@Cris80 no dzień dobry. Promise od Malla. Jabłka nie lubię ale jest to dobry perfum. Parametry ma konkretne. Pozdrawiam serdecznie i miłego dnia życzę.

@prodigium moc to ma, atomową bym rzekł, dodatkowo te jabłko jest naprawdę dobrej jakości, szkoda tylko, że za dużo cypriolu jest w składzie, niekiedy ta nuta przytłacza całokształt przesłania, którą niesie Obietnica.

@prodigium też nie da się tego odeprać jak A2? Mam tshirt który pomimo kilkunastu prań nadal capi bazą Alexandrii. Ostatni raz użyłem jej z półtora roku temu...

@Qtafonix spokojnie, ja w zeszłą majówkę zaaplikowałem dosłownie 2 psiki na kołnierz megamare i do teraz w szufladzie cały stos koszulek naku... w tym miejscu bazą potu, nigdy więcej tego potwóraaa.

@Qtafonix w powietrzu ujdzie, ale szorując nosem po skórze mam wrażenie jakbym miał do czynienia z kostką rosołową którą trzyma spoceniec z owłosionymi pachami; wiem na pewno, że prawa egzystencji to nie powinno mieć.

@saradonin_redux mocniejsze otwarcie po stronie drewienka, czuć nieco większą koncentrację zapachu przez cały czas ale to niewielkie różnice, spodziewałem się większych. Zapachowo czuć nieco więcej kakao w starszej wersji, z kolei nowsza ma więcej niuansów kwiatowych z magnolią i plumierią na czele. W pierwszej wersji jest też nieco więcej cynamonu. Ogólnie mam wrażenie że z kakao+oud balans w nowszej jest przesunięty na kwiaty. Dla każdego coś miłego :).

To wersja 09/22 zaraz po zmianie butelki ale nadal w starych boxach. Czytałem że im później tym gorzej, ale tutaj zapachy są podobne, podobnie jak i parametry. Po dwóch godzinach projektują bardzo podobnie i im dalej w las tym bardziej się zbliżają.

Do tego nowa butelka jest ładniejsza, a sprayer to poezja.

Edit: moja twierdzi że nowy projektuje lepiej. A oprócz tego że oba są obrzydliwe xD

@Cris80 u mnie dzisiaj wpadło Lattafa Nasheet

całkiem fajny to zapach, nie wiem jak się ma do Nishane Ani bo jestem na to zbyt biedny ale mi pasuje

Właśnie osuszyłem dekant Creed Viking, kochaj nie będzie, zapachowo jest mniej normicki, niż wywyższany przez większość społeczności Aventusik, ja nie jestem proaventusowy, więc śmiało mogę go nazwać jedynie ,,krulem'', kiedyś pewnie jeszcze do niego zajrzę.

Wieczorem idę do kina na misję niemożliwą i zarzucę sobie Roja PDLN3, wiem na pewno, że będę się czuł ukontentowany jeszcze bardziej wdychając woń dosyć dobrego ,,perfuma''. Kłaniam się i życzę miłego piątunia.

Chanel Le Lion. Okazało się, że na koniec testowania linii butikowej zostało najlepsze. Bardzo dobre perfumy i niszowy charakter. Fajne skórzane labdanum, wyczuwam również birch tar. Parametry się zgadzają

@Cris80 Hej hej!


Dziś, Nicolai - Neroli Intense, który wpadnie jako 599 test oznaczony przeze mnie na Parfumo.


Nie mogę doczekać się jutra. Jest plan na nr 600, tylko teraz ch.. w d.. i kotwica w plecy, byleby pogoda była.

@Cris80 Doberek, Jubilation 40 dzisiaj, trzeba się rozejrzeć za flachą ubytkową, bo dekant się kończy, a na mnie to tak siedzi, że hoho

@Cris80 w ciągu dnia Agar Aura Oud Fougere, a na wieczór ASQ Safari Extreme, który to będzie mi towarzyszył przez cały ten weekend

Zaloguj się aby komentować