Komentarze (10)

@deafone Cały album "Actually" jest fajny, ten kolejny ''Introspective'' - taki sobie, tylko "Domino dancing" się wyróżnia i oczywiście "Always on my mind", reszta taka se. Oni w tekstach byli dość mocno polityczni jak na lata 80, większość to protest songi przeciwko Thatcher

28550b1b-25d4-432a-be47-75efd1b3156e
9e97f9df-66bf-452d-8a53-3961bc6e3163
b7cbc14a-3695-4f8e-aba7-d715abaec659

@MarianoaItaliano fizyczne nośniki - to co kocham najbardziej można podczas słuchania oglądać, dotykać, czytać teksty...

@deafone W tej tematyce i instrumentarium jak już jesteśmy na brytyjskim synthpopie i latach 80 to koniecznie polecam Ultravox. Dancing with tears in my eyes, Vienna, Hymn, The Voice (b. podobna jest do tego ostatniego Linia Życia - Kombi) Ich nawet bardziej lubię niż PSB.

@bojowonastawionaowca Mógłbym wymieniać w nieskończoność, akurat synth-pop to jeden z moich ulubionych gatunków lat 80, zarówno oryginały z UK i Zachodu jak i nasze polskie próby nawiązywania do tego typu Malinowy Król - Urszuli, TIn Pan Alley - Haliny Frąckowiak, twórczość zespołów Bolter, Kombi, Papa Dance, nawet niektóre kawałki Rezerwatu, Brygady Kryzys czy Maanamu mają mocną stopę w linii melodycznej mimo nieco punk-rockowych aranżacji

@bojowonastawionaowca A jeszcze mi się przypomniało - PSB w latach 90 potrafił nawet zaaranżować hymn ZSRR na synthpop Oczywiście przesadzam, wcześniej przed nimi śpiewali to ci od YMCA (Village People) a podobno korzeniami jest jakieś powiedzonko ludowe 19 wieku której instrumentrarium bardzo przypomina gimn sowietskiego sojuza

https://www.youtube.com/watch?v=LNBjMRvOB5M

Zaloguj się aby komentować