#perfumy #cotamnaklaciewariacie

A co tutaj tak pusto?

U mnie wjechał global cpo Raydan The Legend. Na mój nos to miks bursztynu, szafranu i oudu. Oud początkowo jest delikatnie zwierzęcy, a następnie- za sprawą sandałowca- wygładza się i nabiera miękkiego, drzewnego profilu. Generalnie, zapach typowo arabski, a więc nasycony aromatami i głęboki. Prawdziwy powiew Orientu.

Nic nie było psikane? No to chybcikiem zdawać, proszę, relacje.

ac40d35c-b396-4e27-b92e-8a14b120cdd6

Komentarze (26)

@kris1111 mam ich na oku, tego kadzidlaka wziąłem, żeby nie płacić za wysyłkę i mnie miło zaskoczył naturalnością. Na pewno Ambra del Nepal zwinę jak znów się pojawi na beautinow w dobrej cenie.

@kris1111 Odwiedzałem kino więc nie chciałem poszaleć z mocą, Lalique Hommage A L'homme, wypsikałem dekant do końca i smutno, chyba będę szukał flachy

@minaret na mnie on był wyjątkowo słabowity, zresztą kultowy Encre Noire również , choć obydwie kompozycje całkiem nie pasują do mainstreamu

@kris1111 Z Encre Noire nigdy się mocno nie polubiłem, ale Hommage A l'homme był w pierwszej paczce z odlewkami którą zamówiłem i od razu mnie pozytywnie zaskoczył

Zaloguj się aby komentować