Pandemia, niedobór surowca i przerwanie łańcucha dostaw.


Tak się tłumaczyli z wysokich cen kilkanaście miesięcy temu.


Nie zapowiada się na to, że je obniżą. Dojenie klientów trwa w najlepsze.


#hejtokoksy

3e785a2b-7bd5-497a-be8a-4669a69eb1ef
c5fd24d5-1841-43f6-89e8-6e688a1538e8

Komentarze (10)

@poq Ostatnie sztuki kredki po 44 zł kupowane mi zostały, białko to mega zdziwko jak z 150 zł teraz na stówę drożej. Kiedyś było tłumaczenie że wszystko niby stany zbierają z rynku.

To że cwna surowca poszła w górę to fakt, jest tyle firm które by się najchętniej pozabijały i nie chce mi się wierzyć w aż taką zmowę cenową... Akurat w moim przypadku przestałem w ogóle używać białka - bo i po co w sumie?

@poq niestety takie ceny wszędzie. Tuż przed pandemia na myprotein bralem po 110/2500g. Teraz na black Friday ceny były w okolicach 210/2500g a na Bulkpowders jeszcze drożej.

Już chyba wolę kurę żreć codziennie...

@SluchamPsaJakGra to ile dziennie ładujesz? Ja to na masie musze uważać żeby nie przekroczyć bo potem problemy z jelitami

Zaloguj się aby komentować