Pamiętacie, jak Łapin utknął (po raz kolejny pod Charkowem) i twierdził, że to jest taki plan strategiczny wyższych lotów? Bo on poświęci 30 tysięcy (!) żołnierzy i odwróci uwagę Ukraińców, żeby ku chwale Rosji bojcy mogli umierać w Doniecku zdobywając kolejne wsie.


Powoli zdobywają.


Rosyjskie wojska najprawdopodobniej przejęły kontrolę nad wsią Nowoołeksandriwka w obwodzie donieckim - poinformowało we wtorek brytyjskie Ministerstwo Obrony. To jeden z głównych szlaków zaopatrzenia sił wojskowych na wschodzie. Rosja przygotowuje kolejne cele.


Brytyjski resort obrony ocenił że, wysoce prawdopodobne jest, że kolejnym celem sił rosyjskich będzie wieś Wozdwyżenka, a jej ewentualne zajęcie zakłóci ukraińską logistykę.


Brytyjski resort obrony twierdzi, że przejmując kontrolę nad Nowoołeksandriwką wojska rosyjskie przybliżyły się do drogi T0504 z Bachmutu do Kadijiwki, która jest jednym z głównych szlaków zaopatrzenia sił ukraińskich w tym rejonie.


#wojna #rosja #ukraina

c935a122-256b-4a49-b285-a4f140686cac

Komentarze (7)

Niestety ale jeśli Ukraina nie może sobię pozwolić na wysokie straty osobowe to musi liczyć się, że będzie trzeba ustępować ziemi jeśli ruscy będą nieustannie nacierać na danym odcinku nie licząc się ze stratami. I tak będzie do momentu aż ukraińcy będą mieli wystarczające ilości lepszej broni do dyspozycji.

@Javax umiejętność wycofania się z pola walki jest czymś rzadkim po stronie ruskiej, więc plus dla Ukrainy, że uczy się dobrych zwyczajów.

Obstawiam ze głównym celem ruskich jest zdobycie Doniecka i z tymi kartami siądą do stołu.

@alaMAkota Tak, ale jednak jakby na to nie patrzeć wycofywanie się jest to wybór mniejszego zła i dokonanie ustępstw aby zminimalizować potencjalne straty na danym lub innym odcinku. Celem ruskich w tej wojnie jest zdobycie nowych obszarów nawet za wysoką cenę strat własnych a celem ukraińców obrona terytorium swojego kraju. Ruscy powoli i wysokim kosztem zdają się niestety realizować swój cel (chociaż ślimaczą się metr po metrze i oczywiście nie są nawet w w punkcie gdzie byli po rozpoczęciu wojny) a ukraińcy aby nie dopuścić do zbyt wysokich strat i załamania frontu muszą dokonywać pewnych ustępstw.

Chodzi mi o to, że jeśli chcemy mieć rzeczywisty przegląd sytuacji na froncie to musimy bardzo realnie patrzeć na to co się dzieje i nie postępować tak jak ruscy kiedy to się wycofywali i bębnili o tym że to był jakiś sukces taktyczny. Mam na myśli, że, wycofanie się jest w wileu momentach najodpowiedniejszym krokiem ale nie jest żadnym sukcesem na polu walki chociaż może być pomyślne lub nie w kontekście "manewru" samego w sobie.

@Javax zgadzam się. Pamiętając Charków. Budanow grzmiał, że to słaby punkt, prasa rozpisywała się o porzuconych zębach smoka, cyk , ruskie weszły, Ukraińcy się cofnęli i wciągnęli smród w dobrze zaplanowana zasadzkę.


Niemniej jednak. Walec ruski powoli zdobywa metr po metrze

@alaMAkota to jest właściwie świetny przykład tego jak Rosjanom dobrze idzie. W lutym 2022 r. nikt by się nie spodziewał, że media będą wymieniać nazwy wsi czy małych miasteczek, gdzieś w Donbasie czy na Zaporożu. Nikt też nie spodziewał się, że zainteresowani będą w stanie zlokalizować wybieg dla psów w Bachmucie. Szkoda trochę, że Ukraińcy tracą ziemie, ale na szczęście mają trochę tej głębi strategicznej

@Niewiedza_jest_blogoslawienstwem

Mam nadzieję tylko, że czas który tym zyskują ukraińcy zostanie dobrze przez zachód wykorzystany na dodatkowe wsparcie Ukrainy. W przeciwnym razie krok za krokiem w tył może stać się normą. Jeśli dodatkowo dojdzie do negocjacji z ruskimi to na wstecznym trudno się w rozmowach wyrywa korzystne dla siebie warunki.

@Javax no tutaj też mam nadzieję, że zarówno Zachód jak i Ukraina właściwie wykorzystają swoje szanse. Ładnie by siadła ofensywa w jakimś mało oczywistym miejscu, bo ta z lata poprzedniego roku w Zaporożu była zbyt oczywista. Mam też nadzieję, że putinowski reżim jest na tyle nieracjonalny, że zorganizuje swoim więcej Wołczańsków, tak jak zorganizował Awdijiwkę i Bachmut. To oczywiście tragedie dla miejscowej ludności cywilnej, ale też świetne maszynki do mielenia mięsa, gdzie jednak Rosjanie bez problemu tracili 5:1 lub nawet więcej. Rosyjska demografia i magazyny wciąż mają duże rezerwy, ale nie są bez dna

Zaloguj się aby komentować