Owady chodzące po wodzie Nartnikowate (Gerridae) to niezwykłe pluskwiaki znane przede wszystkim z tego, że są w stanie przemieszczać się po powierzchniach zbiorników wodnych. Większość z nich zasiedla stojące i wolno płynące wody śródlądowe - choć na przykład pięć gatunków z rodzaju Halobates spędza całe swoje życie na otwartych wodach oceanicznych i trafia w pobliże brzegu jedynie jeśli przypadkiem przeniesie je tam sztorm. W Polsce można zaobserwować kilkanaście gatunków nartników, w tym nartnika dużego (Gerris lacustris).


W jaki sposób nartnik chodzi po wodzie? Umiejętność tę zawdzięcza wykorzystaniu napięcia powierzchniowego wody i odpowiednio zbudowanym odnóżom - ich końce są pokryte tysiącami mikroskopijnych włosków, pomiędzy które wnikają pęcherzyki powietrza, oraz warstewką hydrofobowego wosku. Dzięki temu "stopy" nartnika mogą zagłębiać się w powierzchnię wody nawet na głębokość czterech milimetrów, ale nie przebijają błony powierzchniowej. Dodatkowo pluskwiak ma własną miniaturową poduszkę powietrzną, którą tworzą pęcherzyki powietrza zebrane pomiędzy gęstymi włoskami na spodzie jego odwłoka.


Przednie odnóża nartnika są krótsze niż pozostałe, skierowane ku przodowi, zaopatrzone w pazurki i służą głównie do chwytania i przytrzymywania ofiary. Para długich odnóży środkowych odpowiada za lokomocję, pracując jak wiosła, którymi owad odpycha się od powierzchni wody - jedno "uderzenie wioseł" jest w stanie przesunąć nartnika nawet o kilkadziesiąt centymetrów. Odnóża tylne są również wydłużone i odpowiadają zarówno za równomierne rozkładanie ciężaru ciała pluskwiaka, jak i za sterowanie.


#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #owady #polska

tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych

7aeb9bc7-2ef3-44ae-b0d3-cfd587d95047
2e2237e6-2d84-44de-ada8-185b2af3bcca
86a01f4e-31b3-4aab-84a2-036322c8acb0

Komentarze (16)

@moderacja_sie_nie_myje Przeczytalem za ciebie. Tu masz odpowiedź:

"choć na przykład pięć gatunków z rodzaju Halobates spędza całe swoje życie na otwartych wodach oceanicznych i trafia w pobliże brzegu jedynie jeśli przypadkiem przeniesie je tam sztorm."

@maly_ludek_lego Niestety, jak wszystkie wodne pluskwiaki, potrafi ukłuć, jeśli weźmie się go do ręki. Ale jest faktycznie przyjemny w obserwacji

@maly_ludek_lego Jak wiosłuje dwiema nóżkami, to prawdopodobnie albo pluskolec, albo wioślak. Są podobne, ale pluskolec pływa do góry brzuchem, a wioślak do góry grzbietem. To, co wrzucił @VonTrupka to właśnie pluskolec

Zaloguj się aby komentować