Ot ciekawostka: ukraińska OPL pod Odessą skutecznie operuje najprawdopodobniej na ex-polskiej S-125 Newa SC (chyba, że ktoś zdementuje). Jeszcze się staruszek przydał na coś na emeryturze.
#wojna #ukraina #rosja #wojnanaukrainie

Ot ciekawostka: ukraińska OPL pod Odessą skutecznie operuje najprawdopodobniej na ex-polskiej S-125 Newa SC (chyba, że ktoś zdementuje). Jeszcze się staruszek przydał na coś na emeryturze.
#wojna #ukraina #rosja #wojnanaukrainie

@tomilidzons https://geekweek.interia.pl/militaria/news-ukraincy-dziekuja-polakom-system-rakietowy-newa-miazdzy-rosj,nId,22426971
@Greyman może właśnie i Iskandery łapie, kwestia algorytmu przechwytującego, "od przodu"
@Greyman Newy przechwytują przez podejście w okolicę celu, jest sterowana specjalnym kanałem/kanałami radiowym z ziemi.
Jak jest w okolicy celu następuje detonacja i wyrzucenie kurw-dyl-jarda małych elementów metalowych, prawdopodobnie z węglika, z ogromną prędkością. Co powoduje poszatkowanie wszystkiego co się da.
To bardzo dobra informacja, że polski upgrade starego sowieckiego systemu tak dobrze działa. Już kolejna, po dobrych recenzjach zmodernizowanej "Osy", oraz oczywiście "Twardego". To wszystko ma polską optykę i elektronikę. A to optymistyczne, że nawet w czasach, gdy z biedy remontowało się radzieckie rzęchy, nasza armia i przemysł nie byli frajerami.
No i szacunek dla wszystkich Andrzejów, którzy dbali o ten sprzęt bardziej jak o żonę.
Zaloguj się aby komentować