Ostatnio pojawiły się informacje, że wróg zaczął wykorzystywać kobiety-żołnierzy. Kobiety te przebierają się za cywilów i udają okoliczne mieszkanki, niosąc amunicję i baterie do radiotelefonów w zwykłych torbach lub plastikowych workach. W przechwyconych komunikatach Rosjanie nazywają takie operacje „puszczaniem kozła”.

Wojsko dodało, że takie przypadki są systematycznie rejestrowane, zwłaszcza w okolicach Kliszcziwki i Czasowego Jaru.


Siły ukraińskie zgłaszają kolejną rosyjską zbrodnię wojenną: przyłapano kilku żołnierzy wroga, którzy przemykali po Pokrowsku w ukraińskich barwach (zielona taśma). Inna grupa miała nawet na sobie ukraińskie mundury/kamuflaż. Jedna grupa została natychmiast zniszczona przez drony.

Następnie piechota UA zebrała dowody.


Niby nic nowego, rzeczywistość frontowa od początku wojny.


#wojna #ukraina #rosja

be2cb553-eebe-40fa-ad3d-043af2036dbe

Komentarze (8)

@osn_jallr No nie wiem. Sam też zadaje sobie to samo pytanie co Ty i nie mam zbytnio innej odpowiedzi.

O ile jeszcze jestem w stanie zaakceptować że tolerują ludzi 80+ którzy i tak pukają powoli do bram nieba, to sytuacja że ludzie w wieku 20-50 sobie chodzą i każdy może być ukrytym kacapem to kuresko dziwne.

@alaMAkota 


Siły ukraińskie zgłaszają kolejną rosyjską zbrodnię wojenną: przyłapano kilku żołnierzy wroga, którzy przemykali po Pokrowsku w ukraińskich barwach

To jest zbrodnia wojenna?

A jak Morro przeprowadzał oddział na stare miasto, to też dokonywał zbrodni? ಠ_ಠ

Zaloguj się aby komentować