Ostatnio na fali kadzidlanych perfum narodził mi się pomysł spróbowania palenia naturalnych kadzideł. Bawi się ktoś z was w kadzidła? Jakieś porady jak zacząć, kogo znać, kogo nie znać? Co polecacie?


#perfumy #kadzidło

Komentarze (19)

ja bym spróbował dostać się na ministranta i mieć dostęp do tych oryginalnych kościelnych

ewentualnie sklep z dewocjonaliami

@Earl_Grey_Blue polecam najpierw sprzęt kadzielnice ,wegliki i zapalniczkę żarową, zależy co chcesz kopcić mi najbardziej pasują kadzidla od Taif al Emarat i żywice i kadzidla od Maison Anthony Marmin, ale jest tego sporo do wyboru chyba nawet na Notino,z przystępnych jak np, Al Haramain Rasasi itp.

@Cris80 Jakieś konkretne kadzielnice, materiał, typ? Na początku chciałbym spróbować czegoś klasycznego - mirrę, olibanum itp. Podejrzę sobie na notino

@Earl_Grey_Blue te co ci podałem to raczej arabskie klimaty bogate blendy kwiatowe,co do tradycyjnych to jak najbardziej jakas strona z dewocjonaliami,ja kadzielnicy szukałem długo i są różne typy ale żaden z dostępnych u nas nie przekonał mnie jakością i kupiłem od Arabów, generalnie kadzielnica nie jest aż tak istotna jak jakość tego co będziesz palił,ostatnio chyba @pomidorowazupa zrobił kadzielnice z folii aluminiowej niczym Adam Słodowy

@Earl_Grey_Blue tak wiesz nie ma sensu inwestować w dobrej jakości kadzielnice jak ci to nie przypasuje,co do gęstości to też metoda prób i błędów żeby wyczuc odpowiednią ilość, moje pierwsze kadzenie skończyło się tak że sąsiadka pomyślała że się u nas pali Kup poprostu jakąś najtańsza kadzielnice ale za to coś lepszego jakościowo do kopcenia żebyś się nie zniechęcił jakimiś trocinami

@Cris80 Jasne, dlatego zbieram opinie O tym kadzidle myślę już trochę z perspektywą na letnie wieczory na ogrodzie Ale w domu też chętnie spróbuję, tym bardziej, że mieszkam w jednorodzinnym, to sąsiedzi daleko

@Earl_Grey_Blue Zamów żywice, kadzielnice I węgielki na allegro i jesteś ustawiony. Używam styrax, olibaneum, mastyks i świerk norweski. Póki co, tyle próbowałem i stwierdzam, że żadne kadzidełka nie przebiją aromatu żywic

@Cris80 Rzeczywiście, mało świata zwiedziłem.

Do tej pory nic mnie jednak nie zaskoczyło tak samo jak dobry mix powyższych pozycji.

@Earl_Grey_Blue Troszkę się bawiłem, bardzo amatorsko. Ogólnie mam kadzidło z Omanu (Olibanum), sypiesz sobie trochę (powiedzmy max łyżeczka na początek), a pod spód musisz mieć jakiś ogień (wystarczy taka zwykła mała świeczka). A gdzie to zrobisz to ogranicza Cię tylko fantazja, na yt jest trochę porad, np. dajesz sobie na folię aluminiową i wtedy możesz użyć kolejny raz, a i czyścić nie trzeba. Musi być na tyle blisko ognia, żeby się topiła, ale nie za blisko, żeby się nie spaliło. Jak chcesz to zainwestuj w kadzielnicę, tam też możesz dać właśnie folię, żeby potem mniej czyszczenia było, a i nie spływało na dół.

@Earl_Grey_Blue Ciężko powiedzieć, paliłem dopiero ze 2-3 razy, ale ogółem za pierwszym razem wrzuciłem pół łyżeczki to paliło się ze 3-4 godziny, zgasiłem i zostało mi jeszcze w takiej roztopionej formie, dlatego ciężko powiedzieć ile tego zostało. Później też tak dosypywałem po kilka sztuk tylko. Ogólnie zapach był wyczuwalny w całym pokoju i trochę poza nim, więc nie czułem potrzeby używania większej ilości

Zaloguj się aby komentować