Ostatnie sniadanie na oddziale

Sałatka do samodzielnego montażu, kurłasant, bułeczka + dżemor i kawa z mlekiem ale bez smaku xd

Opatrunki zdjęte, wygląda na to że dzisiaj w końcu wypuszczą na wolność. Nie mogę się doczekać aż zjem coś co w końcu ma jakiś smak xd

#szpitalnejedzenie

08032eeb-277d-4105-b442-7e4f7fdc0556
trixx.420 userbar

Komentarze (8)

@trixx.420 Jedzenie w naszych szpitalach to mem. Pamiętam tę kawę jak napiłem się z rozpędu, a potem podziękowałem bo zwykła rozpuszczalna to niebo, a ziemia. Życie na takich posiłkach przez miesiąc czy dwa to musi być straszna katorga gdy nie ma się nikogo kto doniesie coś jadalnego.

Zaloguj się aby komentować