Ostatni wpis spadł z rowerka, także chciałbym nieco zmienić narrację.
Chciałbym przypomnieć, że k0nfederacja nie tylko wprost oszukuje swoich wyborców, ale też jest prorosyjska i antywolnościowa.
Pomijając już nawet słynną "piątkę konfederacji", w której to Sławomir memcen wprost powiedział, że żeby zdobyć wyborców muszą uciekać się do prymitywnych haseł. Pomijając już korwina, który wprost nazywa wyborców debilami, czy też pomijając fikołki Dziambora po tym, jak chwalił się, że wszyscy z nich (konfederacji) podpisali się pod wnioskiem do TK dot. aborcji, a jak tylko okazało się, że to nie jest popularne to tłumaczył, że to nie tak, że pomyłka.
Konfederacja to zlepek kilku ugrupowań, które de facto wzajemnie sobie przeczą. Mamy tu "wolnościowców", którzy są przeciwni zniesieniu przepisu o obrazie uczuć religijnych, i którzy ramię w ramię maszerują z narodowcami czy takimi pokemonami jak braun. To jest zgromadzenie, które promowało kaję godek i justynę sochę, a ich chyba nie muszę przedstawiać.
Skoro już wspomnieliśmy o wolnościowcach to konfa chętnie głosi slogany w stylu "firmy mają prawo decydować i działać według własnego widzimisię" - no chyba, że chodzi o fejsbuka, który akurat ośmielił się ich zbanować.
Idźmy dalej. Ichniejszy kandydat na prezydenta wprost mówił, że nie chcą znieść 500+, a drugi prezes (pan doktór) mówi, że zniesiemy podatki, ale nie podaje żadnych wyliczeń w tym temacie - w końcu po co przedstawiać swoim deb... wyborcom jakiekolwiek. Co w sumie się zgadza, bo ich wyborcy, a raczej wyznawcy, wybierają sobie zdawkowo slogany, w które wierzą i bronią ich jak dziewictwa. "Mnie interesują sprawy ekonomiczne, a nie światopoglądowe" - z tym, że w obecnej kadencji sejmu JEDYNE na czym skupiała się ta pseudopartia to sprawy światopoglądowe. No ale wiadomo, na ekonomii skupią się jak już przejmą władzę...
Zapraszam do dyskusji, change my mind.
#polityka #konfederacja #bekazprawakow #bekazkonfederacji