Orzeł wylądował. Niestety luksusu z rękawem nie było i do kontroli paszportowej jechałem autobusem ale jako schengen poszło szybko, brytole cyk do kolejki po pieczątki. Wyleciałem z terminala jak torpeda, wsiadłem w autobus linii 148 3 przystanki i na przystanku PKP Okęcie oczekuje na pociąg osobowy do Radomia. Oczywiście nie jechałem na gapę, bilet za 3.40 kupiłem :D Pociąg ok. 30zł.
W LOT gratis podali wodę mineralną/kawę/herbatę do wyboru, o dziwo nie kremówkę papieską a drożdżówkę z czerwoną porzeczką a na przekąskę Grześka i orzeszki nerkowca. Nie ma rewelacji ale lepszy rydz niż nic :)
cdn
#uk #podrozujzhejto



