Komentarze (8)

stary jestem krasnoludem irl więc nie muszę się nawet próbować wczuwać w jakiegoś zielonego przerośniętego cwela jak mogę być podpodpitym brodatym kurduplem który trzęsie się na widok miedzi xD

ja bardziej w wh gralem niz w dnd, mialem krasnala co wiele lat kampani przetrwal, zamek w gorach wybudowal na starosc... najlepiej zrollowalem na charyzme pod koniec mial 89 xD zawsze rollowalem i we wszelakich przygodach i bitwach ze smokami zombie itp zawsze na przodzie biegli jacys wiesniacy czy najemnicy ktorych przekonalem zeby poszli na mieso armatnie XD ehh to bylo zycie.

@aerthevist


Zależy jakie elfy. Jeśli te z uniwersum z The Elder Scrolls, z moimi ulubionymi Bosmerami na czele, to wtedy elfy. Tam z kolei po krasnoludach zostały jedynie ruiny miast z zadziwiająco dobrze działającymi mechanizmami.

Kiedyś powiedziałbym, że krasnal, teraz bardziej elfy. Śmierdzieć i być chciwym to ja mogę sam.


@aerthevist tak jak @cyberpunkowy_neuromantyk napisał, zależy jakie elfy. Tolkienowskie elfy wciągają nosem każdy wariant krasnali.

Zaloguj się aby komentować