Odkryto VoidLink – wyrafinowany framework C2 dla systemów Linux w środowiskach kontenerowych i chmurowych | PurePC.pl

VoidLink to nie kolejny backdoor czy trojan, to kompletny ekosystem ataku zaprojektowany dla nowoczesnej infrastruktury. Framework składa się z ponad 30 modułów wtyczek.

Niestety, taka cena skoro pingwin staje się coraz bardziej popularny. 


#linux #komputery #malware #framework #cyberbezpieczenstwo

PurePC.pl

Komentarze (4)

koszotorobur

@Tomekku - czekam też aż na światło dzienne zaczną wypływać ciekawostki na temat przepisywania narzędzia Linuksowym (tradycyjnie napisanych w C) do takich napisanych w Ruście przy zmianie licencji na MIT. A wszystko to pod płaszczykiem "memory safety".

Do tego są uzasadnione podejrzenia, że podczas kompilacji jedyny słuszny kompilator języka (który używany jest też do kompilowania kolejnej wersji kompilatora Rusta) wstrzykuje backdory.

Niestety przejęcie kontroli nad Linuksem od dłuższego czasu jest celem rządów i korporacji

NiebieskiSzpadelNihilizmu

@koszotorobur przepisywanie wszystkiego na Rusta to jedno z większych XD IT w ostatnich latach. Język miał powstać bo programy w C/C++ niby są zbyt zabugowane przez memory stompy/leaki i RUST miał być tym co to wjedzie w lśniącej zbroi na białym koniu i pomoże. Co znowu miało się przełożyć na szybszy czas wdrażania projektów. A jak w praktyce? Ano jest odwrotnie xD Długie czasy kompilacji, konieczność pisania kodu zwracając uwagę na każdy przecinek, bo kompilator jest niesłychanie czepialski o wszystko, do tego bardzo mało istniejącego kodu powoduje, że praktycznie wszystkie "ważne" biblioteki trzeba najpierw przeportować na RUSTa, albo... napisać wrappery xD Bo wiadomo- jak się C opakuje Rustem, to to już nie będzie C Też kilka takich inicjatyw widziałem, koniec końców nie widziałem jeszcze projektu, który by w tym cudaku został zrobiony szybciej... albo w ogóle mając przy tym jakieś strategiczne znaczenie dla korpo Skończyło się to na tym, że język jest wspierany głównie przez ludzi, którzy mają w tym polityczny interes czytaj managerów, bo innowacje rękami podległych pracowników = szanse na osobisty awans, a przepalonego czasu nie liczy nikt tak długo, jak uzasadnienie przyszło z góry.


Jak komuś totalnie nie zależy na wydajności, to pisze w Pythonie, jak średnio zależy na wydajności, ale liczą się biblioteki i środowisko, to robi w C# albo Node.js. A jak komuś zależy na wydajności to pisze w C/C++ albo Javie i kompletnie inaczej strukturyzuje kod i używa innych wzorców, bardziej Data Oriented. I wtedy dzieje się swoista magia, bo wiele problemów które RUST niby miał rozwiązać po prostu się nie pojawia i potrzeba używania magiczno-rozwiązujących cudów na kiju jak RUST właśnie… znika, bo RUST rozwiązuje tylko te problemy o których pomyśleli twórcy tego języka, a wprowadza kupę innych. To jest język zabawka. Idealny materiał na managerską prezentację- odpalić, pochwalić się, zgarnąć pochwały o dojrzałym podejściu do rozwoju. I tyle.

Catharsis

@NiebieskiSzpadelNihilizmu Nah, nie jest tak źle jak piszesz. O ile faktycznie "rewrite in rust" jest memem od dawna w świecie IT tak ekosystem Rusta dojrzewa od dłuższego czasu, powstaje coraz więcej bibliotek i frameworków a ludzie piszą w nim coraz więcej projektów. Ostatnio masa narzędzi dla programistów z których korzystam jest przepisywana z Pythona/Node.js na Rusta i działa fes szybciej. Nie da się zastąpić języka używanego od dawna w tak krótkim czasie, to będzie stopniowy proces. Pewnie za niedługo jeszcze przyspieszy bo wśród nowych pokoleń programistów jest większe zainteresowanie Rustem niż C++.

Prawda jest taka, że statystycznie problemy z zarządzaniem pamięcią są jednym z najczęściej występujących błędów jakie popełniają programiści w językach bez GC i Rust faktycznie je rozwiązuje po prostu istniejąc. No i Rust ma ogarnięty manager pakietów.

Zaloguj się aby komentować