Od paru dni myślę o tych ćwiczeniach wojskowych, reaktywacji poboru, „obowiązku” obrony ojczyzny. Jeszcze zdania nie mam. Ogólnie bronić rodziny a Obajtek z Morawieckim niech znajda innych frajerów do bronienia swego majątku. Żaden rząd tak mnie nie oduczył patryjotyzmu jak ten.
ALE powiedziałem to żonie i w sekundę mnie zaginęła. Drodzy panowie: a co jeśli to kolejne narzędzie polityczne, narzędzie nacisku.
Fikasz? mamy takie prawo, że cyk - zapraszamy na ćwiczenia.
Jakiś masowy protest gastronomii się szykuje? Lekarzy? A to k⁎⁎wa peszek, bo wiecie, na poligon musicie iść.
Po tym co PiS odjebał z tematem aborcji w czasie Covidu wszystkiego się po nich spodziewam. Na 100% będzie to
uzywane to ich politycznych celów nie dla
”dobra”
kraju.