Od jakiegoś czasu lata news, że chyba od dziś otwarto ponownie przejścia z #bialorus w Kuźnicy i Bobrownikach. Już pomijając fakt, że buduje się "S' do tej pierwszej, a tam tylko osobówki, natomiast Tiry przez Bobrowniki jadą. Pomóżcie mi wyjaśnić jedno. Turystów jak przesadzali przez płot, tak przesadzają. Ów płot jak stal tak stoi. Fajek już na tyle dużo lata, że na grzyby idąc można kontrabandę znaleźć. Poczobut dalej siedzi, nie wspominając już o masie pobratymców Baćki. Wojna na Ukrainie nadal trwa, a sojusznikiem agresora nadal jest Białoruś. Co się zmieniło zatem, że nagle otwieramy przejścia? #polityka bo w sumie o tych pOslow na wiejskiej chodzi.
Komentarze (12)
@GazelkaFarelka trzeba też brać pod uwagę kiedy ruszył proces konkursowy. Papiery do EU, plany itd itp. Najzwyklej w świecie machina biurokratyczną ruszyła jeszcze przed zamieszaniem na granicy i bez sensu było ja zatrzymywać. Choć jest groteskowo. Do miejscowości, w której tylko krów i świń na drodze brakuje (Kuźnica dostała potężnie po uszach) będzie prowadzić ekspresówka.
@tschecov Chiny, mowi to panu cos?
A dokladniej to szlak handlowy, brama z temu i ali na europe. Chocbys nie wiadomo jak bardzo chcial wierzyc w gornolotne idee, dobroc, szlachetnosc (xD) itp, to jest to tylko karma dla plebsu. Najwazniejsza zawsze jest kasa, wplywy i surowce. Moga zginac miliony, moga powstac pomniki, moga w szkolach pi⁎⁎⁎⁎lic o patriotyzmie. Na koncu zawsze jest kasa i interesy.
Zaloguj się aby komentować