Od jakiegoś czasu lata news, że chyba od dziś otwarto ponownie przejścia z #bialorus w Kuźnicy i Bobrownikach. Już pomijając fakt, że buduje się "S' do tej pierwszej, a tam tylko osobówki, natomiast Tiry przez Bobrowniki jadą. Pomóżcie mi wyjaśnić jedno. Turystów jak przesadzali przez płot, tak przesadzają. Ów płot jak stal tak stoi. Fajek już na tyle dużo lata, że na grzyby idąc można kontrabandę znaleźć. Poczobut dalej siedzi, nie wspominając już o masie pobratymców Baćki. Wojna na Ukrainie nadal trwa, a sojusznikiem agresora nadal jest Białoruś. Co się zmieniło zatem, że nagle otwieramy przejścia? #polityka bo w sumie o tych pOslow na wiejskiej chodzi.