Moje ocd jest już spokojne, już wszystko dobrze.
#pokazekran #android

Moje ocd jest już spokojne, już wszystko dobrze.
#pokazekran #android

@roadie kiedyś się w ogóle chciało takie rzeczy robić cały czas. Wgrywało się moda, jedna paczka ikon, druga, piąta, dziesiąta, motywy, tapety, dzwonki, launchery, alternatywne store'y, czyszczenie, instalacja od zera, rootowanie każdego telefonu to była pierwsza rzecz jaką się robiło... a potem czas leciał i kolejne rzeczy przestały być tak interesujące i nawet potrzebne. I ja to widziałem po sobie. Po co mi jakieś egzotyczne sklepy, skoro i tak 99% apek jest w play storze, a resztę to sobie zaciągnę ewentualnie apk z xda forum czy skądś indziej. Zresztą z czasem człowieka i tak przestaje jarać instalowanie jakiegoś gówna tylko temu, że "może się kiedyś przydać". Po co instalować te 2137 pakietów ikon, tapet, motywów i tak dalej, jak tapetę ściągam jaka mi się podoba, ustawiam i zapominam o tym w ogóle, bo jak już sięgam po telefon, to po coś konkretnego, a nie żeby gapić się na pulpit z ikonami. W końcu do tej listy powoli dołączały też customowe launchery, romy, resztka tych "dziwnych" aplikacji i teraz tak szczerze to już nie pamiętam kiedy ostatnio w ogóle rootowałem telefon. Bo i po co, jak nie instaluję nic spoza play store'a, a tylko sobie ustawiam jakąś tapetę i może własny dzwonek, bo te systemowe są takie, że przy głośniejszym otoczeniu można ich w ogóle nie usłyszeć. I tak po prawdzie teraz- nawet jakby android nie robił zakusów do zabrania możliwości rootowania- nie wiem, czy potrafiłbym się nawet zmusić, żeby to wszystko robić. Zwyczajnie mi się nie chce. Nie ma sensu. Dla mnie telefon to narzędzie.
@NiebieskiSzpadelNihilizmu 100% racji. Na mojej pierwszej komórze z andkiem czyli Sony Ericsson Live With Walkman to była ogromna różnica, ten telefon miał 512 ram i 320mb pamięci wbudowanej, jak sie zainstalowało cyganomoda to śmigał aż miło. No i miałem wyższego androida niż oryginalnie bym miał. A teraz telefony już nie mają problemów wydajnościowych, jedynie czasem bloatware jest ale da sie to powyłączać bez roota. Jedyne co mi zostało z tamtych czasów to nova launcher, kupiłem wtedy pełną wersję i do dzisiaj używam.
@roadie co nie? Ja zaczynałem od jakiegoś embedda w Simensie C75, ale potem miałem SE Satio z Symbianem, to też była podjarka jak się ściągało setkę paczek i wgrywało to na telefon (i patrzyło jak to wolno chodzi xD). A potem każdy kolejny telefon to android, najpierw rootowany, potem nie i powiem ci że jest jeszcze inny aspekt tego, nad którym kiedyś się nie zastanawiałem, a teraz do mnie to dotarło- wszystkie te "autoryzowane" aplikacje- czy to mObywatel, czy bankowe... no kurwa jednak miałbym opory przed posiadaniem takiej aplikacji na rootowanym sprzęcie, gdzie mogę zainstalować wszystko, w tym jakieś chujstwo, które mi wyczyści konto. A nawet gdyby, to jest całkiem sporo ciągłej jebaniny z wgrywaniem raz-dwa w tygodniu zaktualizowanych certyfikatów googla, żeby takie cps ci działało i nie ucegliło wszystkich tych aplikacji. Za duże ryzyko, za dużo jebaniny ¯\_(ツ)_/¯
Zaloguj się aby komentować