@dej_mam_chorom_curke XDDDDDDDDDD
>miel codziennie tysiące żołnierzy
>zyskuj jakiś centymetr na tydzień
>wyjście z okopu gwarantuje drona wjeżdżającego w dupsko
>sukcesy na froncie są fikcyjne i okazuje się że zajmowane miasta są odbijane albo przechodzą z rąk do rąk cały czas
>"wygrywanie"
Przypominam, że to walka państwa mającego 2,5 mld dolarów PKB przeciwko państwu mającemu nieco ponad 200 mln dolarów PKB. Walka, która trwa już 4 lata i gówno z niej wynika bo front przesuwa się wolniej niż w pierwszej wojnie światowej.
Realnie obie strony dostają w dupsko przez bezsensowny upór Putina o jakieś gównowiochy na kiju.