Obecnie na komercyjnej, polskiej scenie muzycznej królują remiksy starych piosenek o co najmniej dziwnym brzmieniu. Dosłownie praktycznie cała karta Na czasie na YouTube czy na Spotify jest zdominowana muzyką jak ta. Nie rozumiem tego fenomenu i popularności tego typu muzyki. Odtworzenia są w gigantycznych ilościach. To niemożliwe, że słuchają tego wyłącznie dzieciaki. Nie chcę dyskutować o gustach, bo wiadomo - każdy ma swój. Ale zastanawia mnie sam trend i popularność takiej muzyki. Jeszcze 10 lat temu każdy by przeszedł obok tego obojętnie i puścił Dodę lub Mandarynę.
#muzyka
