O sytuacji w wadze ciężkiej w boksie w 2026r.
hejto.plMały wpis na temat #boks #sport #wagaciezka
- Przedmowa
- Po pierwsze to #nikogo
- Po drugie - c⁎⁎ja się znam, także nie traktujcie tego wpisu na poważnie #wpiszdupy
- Po trzecie – tak, #bredze
Ten wpis będzie tylko o wadze ciężkiej, inne wagi może kiedyś opiszę w osobnym wpisie, choć je mniej śledzę.
- Podsumowanie końcówki 2025 w Ciężkiej:
Końcówka roku 2025 (I ogólnie cały rok) w Boksie, w wadze ciężkiej to było kilka niespodzianek, kilka fajnych rzeczy i sporo czekania. Osobiście uważam, że dla kibiców był to całkiem ciekawy rok, obfitujący w duże gale, fajne walki (choć chyba bez jakiegoś super ogromnego wydarzenia które zapadłoby w pamięć).
Ot kolejny rok w którym Usyk był na topie, reszta się ustawiała w kolejkę i niewiele z tego wynikło.
Co się zdarzyło w 2025r?
Usyk vs Dubois (lipiec 2025) – Dubois po niespodziewanej wygranej z AJ i uniku na Parkerze dostał z jakiegoś powodu walkę z Usykiem. Wembley, chyba 80k ludzi, nie ma co tutaj gadać – Usyk zrobił go jak dziecko.
Wardley vs. Huni (czerwiec 2025) – Jak dla mnie jedna z ciekawszych walk zeszłęgo roku, polecam do obejrzenia każdemu. Imo dała mocnego kopa karierze Wardleya, który obecnie (po pokonaniu Parkera) znajduje się na 2 miejscu w rankingu The Ring.
Wardley vs. Parker (pazdziernik 2025) – Kolejna wygrana Wardleya, tym razem z przeciwnikiem dosłownie z Topu. Parker, w oczekiwaniu na Usyka, wziął walkę którą powinien wygrać i niestety nie poszło. Pomijając „kontrowersyjne” przerwanie, wszyscy spodziewali się innej walki i innego wyniku.
Itauma – w 2025 Itauma stoczył dwie walki, każda z nich zakończona bardzo szybko przed czasem
Kabayel – Wygrał jakoś na początku roku z Zhangiem
Pod koniec roku odbyła się jeszcze walka Puleva z Gassievem.
I to w sumie by było na tyle, z dużych walk/nazwisk w 2025r.
- 2026r i perspektywy.
No i tutaj zaczyna się rok 2026 i nasze (kibiców) perspektywy na ciekawe walki które są dość marne.
Co wiemy o walkach w HW które mamy w 2026r na chwilę obecną?
- Kabayel vs Knyba – już była, Knyba przegrał
- Usyk vs Wilder – jakoś w okolicach kwietnia/maja.
- Itauma vs Franklin – Walka została przeniesiona z 28 Stycznia na 28 Marca z uwagi na kontuzję Itaumy.
Iiii – to w sumie wszystko.
Tymczasem lista nazwisk z Topki prezentuje się tak (uwaga, mogą być tutaj błędy):
Jak widać - niewiele osób ma jakieś plany na przyszły rok. Większość jest nieaktywna. Skąd to wynika? Nie wiem.
- Moje typy na 2026 (bredzę).
To tyle w kwestii danych – czas na brednie ze szklanej kuli:
- Wielki boks w Niemczech się nie odrodzi – Gala w styczniu pokazała, że w Niemczech jest głód fajnych wydarzeń. Niestety pokazała też, że w Niemczech wygrywają faworyci, a sędziowanie jest tragiczne. Każda z walk na tej gali zakończyła się przed czasem i imo każda z tych decyzji sędziowskich była zła (4x za wcześnie i raz zdecydowanie za późno). Pewnie odbędą się jakieś gale, Pewnie z Kabayelem jako główną atrakcją i pewnie też o Pas (możliwe, że Usyk swój pełny pas odda). Czy będą to jakieś poważne walki z zawodnikami z prawdziwej topki? Zobaczymy.
Podczas gali Hrgovic i Okolie dużo gadali na temat tego, że z chęcią by wzięli Kabayela, jednak gadanie jest za darmo. Kabayela interesuje pewnie obecnie jedynie Usyk i wg mnie ta walka mogłaby być ciekawa, jednak uważam, że raczej do niej nie dojdzie.
- Usyk vs xxxxx – Na chwilę obecną Usyk planuje walkę z Wilderem. Walkę w sumie to po nic (no, wiadomo, hajs i „sława”. Ale wiele osób, co się znają, nakręciło na ten temat opinie na YT). Sportowo ma to dosłownie tyle samo sensu co walka J Paula z AJ. Co po tej walce? Nikt nie wie. Imo walki z Kabayelem nie będzie, bo nikomu się ona nie opłaca:
- Nie opłaca się Usykowi, bo kasa nie do końca się spina i realna szansa przegranej (po pierwsze sędziowie, po drugie Kabayel bardzo mocno bije dół). Bardzo mocno zaszkodziłoby to „dziedzictwu” Usyka. Gość jest najlepszy, jest legendą i taka sytuacja musi pozostać.
- Nie opłaca się Niemcom (organizatorom) – bo istnieje realna szansa przegranej (w końcu Usyk jest znacznie lepszy od Kabayela). Istnieje też realna szansa ogromnego skandalu sędziowskiego – obie te sytuacje by bardzo utrudniły odrodzenie się wielkiego boksu w Niemczech (a rynek i potencjał na hajsik jest). Stąd uważam, że biznesowo ta sytuacja jest typu „loose, loose” i do tej walki raczej nie dojdzie.
Myślę, że walka Usyk vs Wardley jest jeszcze do zrobienia (pełne Wembley murowane), choć zobaczymy.
- Wardley vs xxxx – Sądzę, że zobaczymy w tym roku Wardleya dwa razy. Gość jest jedyną osobą, która oprócz Itaumy chce walczyć i ludziom chce się go oglądać.
- Itauma vs xxxx – Itaumę pewnie też zobaczymy w tym roku dwa razy. Mam nadzieję, że niedługo zaczną mu podstawiać mocnych zawodników, bo wszyscy czekają na prawdziwy test.
- Tyson Fury – Gość ze 4 razy kończył karierę. Pewnie w swojej głowie ma jeszcze jedną walkę z Usykiem za 50m$+, ale to tylko jego halucynacje. Dwie walki z Usykiem już przegrał, trzecia nie miałaby żadnego sensu. Imo po przetarciu mógłby wyjść do Wardleya.
- AJ – Nikt nic nie wie. Chłop w wypadku w Nigerii stracił dwóch przyjaciół. Musi się odbudować mentalnie, choć są duże szanse, że odejdzie na emeryturę.
- Hrgovic – Mocny Zawodnik, jednak nie sądzę żeby był w stanie zdobyć jakiś liczący się pas w tym roku. Gdzieś coś słyszałem o rozmowach Hrgovica z Wardleyem, ta walka byłaby bardzo ciekawa – Hrgović jest bardzo mocny technicznie, jest szansa na podobną walkę jak Huni vs Wardley.
- Okolie - to nie mam pojęcia. Niby jest mocny, choć ostatnia walka z Loreną jakoś bez szału poszła. Spokojnie Mogliby go ustawić z Kabayelem, ale nie wróżę mu zbyt dużych szans.
- Dubois – Jakoś go nie lubię, ale jest młody i w sumie dość dobry. Fajnie by było go zobaczyć w końcu w walce z Parkerem.
- Parker – wszyscy go lubią, ale mało kto chce płacić za jego walki. Spokojnie mogliby go ustawić z Duboisem – dla obu jest to szansa na odbudowę po dużej porażce.
- Zhang – Raczej emerytura, choć jeszcze możemy się zdziwić. Gość ma 42 lata a niejednego młodzika by zmłócił.
- Reszta stawki? Czekamy na jakąś aktywność.
- Knyba - Podobno operacja, potem odpoczynek i liczymy na piękny powrót. Niestety z Kabayelem nie pykło, ale chłopak ma warunki i szansę żeby się pokazać na światowych ringach.
Także ogólnie mam wrażenie, że mamy kolejny „rok przejściowy”, gdzie wszyscy "czekają na Usyka" a w międzyczasie Frank Warren buduje karierę Itaumy jako kolejnego Wielkiego Mistrza.
Na szczęście mamy jeszcze inne wagi i tam perspektywy są całkiem ciekawe, ale to już kwestia osobnego wpisu.

