Komentarze (8)

@Olmec tez miałem jeszcze napady dyskusji z nim, ale szkoda mi matuli, bo on potem nabuzowany że ktoś śmie go negować - ja trzasłem drzwiami i polazłem a matka potem miała słuchane

to jest moment, kiedy juz jestes wystarczajaco pewny swoich racji zeby nie potrzebowac zewnetrznego potwierdzenia i wystarczajaco zmeczony zeby nie chciec wyprowadzac innych z bledu

podejście fajne, jak się mieszka na bezludnej wyspie


bo gdy takie pierdolenie nie ma kontry, to z czasem przeistacza się w otaczającą "normalność" i kończy się typowym dupieniem "jak to się stało? jak można było do tego dopuścić"


z każdym dniem zastanawiam się co sprawiło, że 'najpierw strzelaj potem pytaj' stało się czymś w co w końcu uwierzyłem :\

@Olmec praw fizyki nie da się oszukać, ale presji pierdolniętych ludzi nie należy się poddawać

bo tacy w końcu oszukają nawet grawitację

Zaloguj się aby komentować