Komentarze (14)

@Jaszczomp może się starzeję, ale co raz bardziej brzydzą mnie tatsy na ładnych laskach. Oszpecają i zakłócają odbiór.

@Jaszczomp nie zrozum mnie źle, nie mam nic do tatsów jako takich, zwłaszcza tych dopasowanych do anatomii, jak tramp-stamp. Ale co raz częściej wygląda to jak bród.


Oglądałem niedawno zdjęcia anatomiczne nagich modelek - i one wszystkie albo zakrywają dziary podkładem albo zamazują w kąkuterze - bo to zwyczajnie przeszkadza.

75f65754-8606-45e9-b615-963eaee49d88

@Jaszczomp @Opornik @gawafe1241


Mozecie myslec ze tatuuja sie pierdolniete kobiety ale powiem Wam ze moja żona ma z 10 tatuazy i ta opinia całkowicie sie potwierdza.

Oszpecają i zakłócają odbiór.


@Opornik Tak samo jak silikony, na przykład u tej pani. Obojętnie jak dobrze są zrobione.

@Opornik linie lotnicze Emirates mają w regulaminie, że stewardesa nie może mieć tatuaży w widocznych miejscach, więc niektóre ukrywają pod makijażem. Tak słyszałem

@Opornik a ja im starszy tym bardziej mam w dupie czy laska ma tatuaże, a nawet mi się to podoba - choć zależy od koloru, wzoru i miejsca. Po prostu ładny tatuaż jest ładny, wstążeczki na udach kręcą, gdy laska jest łaską, a nie panią na godziny, za to tribal na plecach to przeżytek i brzydzi.


Sam mam dwa tatuaże, jeden zrobiony przez ex, drugi to dokładnie ten sam wzór: każdy z mojego rodzeństwa ma to samo, naszkicowane przez moją siostrę. Taki znak rodzinny. Tyle.. Oba lata temu. Jedna z moich sióstr ma już rękaw i kilka innych, druga tylko wzór rodzinny - więc każdy ma to co lubi i w ilości jak lubi. I mam w to wywalone.

Nie przeszkadza mi ilość czy brak tatuaży - co najwyżej ich estetyka. Jak nie ma to spoko, jak są to mogą być ładne lub nie. Ale to czy są mam głęboko gdzieś.

Zaloguj się aby komentować