Nowy prezydent, ekonomista o poglądach ultraliberalnych, wprowadza w życie zapowiadany przez siebie program radykalnego zaciskania pasa.


Na środę organizacje lewicowe zwołują marsz, który ma się rozpocząć na Plaza de Mayo w centrum Buenos Aires, przy którym znajduje się Różowy Dom, siedziba prezydenta. Według mediów będzie to pierwszy duży uliczny protest przeciwko polityce Mileia, odkąd objął on urząd prezydenta 10 grudnia.


Świadczeń nie otrzymają tylko ci, którzy pójdą na marsz i będą blokowali ulice. Jak powiedział prezydent: kto blokuje, nie dostaje […] Utracą oni wszelką możliwość dialogu z ministerstwem kapitału ludzkiego


https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/odebranie-swiadczen-spolecznych-za-udzial-w-protestach-w-argentynie-wrze/mccdjb4?


#wiadomosciswiat #argentyna

92cb4171-b638-4de7-b1a7-49394e79b28e

Komentarze (14)

@Kaktus12 a mnie by zdziwilo, patrzac na to, ze mowil o ograniczeniu kontaktow z chinami czy nawet brazylia bo to panstwa komunistyczne

@smierdakow oj ja bym nie porównywał Balcerowicza i Millei. Millei to dla mnie taki Mentzen, dużo gadania, mało faktów, "wywrócimy stolik". Reformy Balcerowicza po przeanalizowaniu danych bronią się same, a że były bolesne? Cóż, nie da się wyjść z kryzysu bezboleśnie.

@smierdakow czym innym, według mnie, jest mówienie że będzie ciężko rysując plan wyjścia z kryzysu poprzez konkretne kroki odbudowy gospodarki, a czym innym jest mówienie że będzie ciężko i proponowane przy tym zastąpienia waluty dolarem amerykańskim (co już raz się w Argentynie fatalnie skończyło) i prywatyzację wszystkiego co się da

@dziki a u nas byłoby inaczej? xD, tylko wspomni się górnikom to strajkują, tacy to lewacy. Do tego 500/800 plus, 13-14 emerytura i dodatki dla patoli.

@smierdakow Słyszałem o tym z innego źródła, to tam były informacje, że konsekwencje dotyczą zakazu nielegalnych protestów.

Zaloguj się aby komentować