
Nowi Drzymałowie pod Tatrami. Inwestorzy z Warszawy obeszli zakaz zabudowy sposobem sprzed 120 lat
WP WiadomościProfil na Instagramie @projekt.las
Dom o wielkości kontenera morskiego zainstalowany jest na podwoziu... samochodowej przyczepy. Na jednej z jego ścian zawisła też tablica rejestracyjna. Stało się tak zapewne po to, by właściciele obiektu mogli w przyszłości tłumaczyć przed sądem, że tak naprawdę mówimy o niczym innym, jak kamperze zaparkowanym pośrodku łąki. Zaparkowanym na "troszkę dłużej".
Urzędnicy nie mają wątpliwości: to skrajny przykład samowoli budowlanej.
#wiadomoscipolska #tatry
