Co to za brednie
Obecnie (stan na marzec 2026 r.) główne banki centralne na świecie
wstrzymują się z obniżkami stóp procentowych, a niektóre z nich sugerują nawet gotowość do podwyżek, co jest zwrotem w stosunku do wcześniejszych optymistycznych oczekiwań rynku. Perspektywy inflacyjne pogorszyły się, co sprawia, że szybkie cięcia stóp są mało prawdopodobne.
Oto kluczowe wnioski z aktualnej sytuacji:
-
Fed i EBC studzą nastroje: Amerykański Fed oraz Europejski Bank Centralny sygnalizują, że w najbliższych miesiącach nie należy spodziewać się obniżek, a perspektywa luzowania polityki pieniężnej się oddala.
-
Ryzyko podwyżek: Niektóre instytucje, jak EBC czy Bank Anglii, zaczęły sugerować gotowość do podwyżek stóp procentowych, aby trzymać inflację w ryzach, co wynika m.in. z szoku podażowego po wzroście cen paliw i energii.
Przecież tu nie trzeba być specjalistą żeby wiedzieć że podwyzki cen paliw to wyższa inflacja czyli trzeba podwyższać stopy ratując walute. To że glapcio spierdolił to inna sprawa