@radek-piotr-krasny Swoją drogą to jest paranoja, że nie ma już nigdzie publicznych telefonów. Ostatnio rozjebało u nas przekaźnik i 2 dni zasięgu na wsi nie miałem. Dobrze ze jeszcze parę osób na krzyż ma stacjonarne ale godzine szukałem. Nawet Sołtys nie ma naziemnej linii.