@maximilianan Wiadomo, że to prokurator ją zabił ciosem wibrującej pięści, serce stanęło po przejściu ściśle określonej ilości kroków.
Nie ogarniam, jak głupi muszą być wyborcy PiS, że nie widzą problemu z chronologią zdarzeń. Jeśli twierdzą, że ktoś tu przyczynił się do śmierci, to wszystko wskazuje na kurdupla. Kobita poszła normalnie do pracy, pogadała z karłem i umarła.
Zaloguj się aby komentować