No to mam efekt końcowy. W środku kocyki polarowe, a "drzwi" zrobione z pociętych dwóch filcowych podkładek na stół. Mam nadzieję, że się lokum sprawdzi.
#majsterkowanie #zwierzaczki #patodeweloperka

40247f91-6174-4cbd-90c9-77722aa524d7

Komentarze (9)

@InstytutKonserwacjiMaryliRodowicz te szczeliny, to są zatedowane pianką. A raczej od wewnątrz wyłożone. Powtórzę się, na razie to one się mają do mojej patodeweloperki przyzwyczaić. Później coś pomyślę, nad lepszym wejściem.

Za duża dziura wejściowa, pomijając kwestie ciepla to koty wolą mniejsze, takie w sam raz na fi kota, bo nie wejdzie żaden inny większy drapieżnik np. pies

@GazelkaFarelka psów po tej stronie domu nie mam. Ogólnie one mi spały pod jodłą, więc i tak mają upgrade. Na razie sprawdzam, czy się zaaklimatyzują.

@GazelkaFarelka nie zawsze, zrobiłem kozacka budę dla labradora..... Przez 12 lat mieszkał w niej kot i nikt nie miał do niej wstępu

Zaloguj się aby komentować