No to jeszcze tylko 650km przez Szwecję, potem promem przez Bałtyk, kolejne 650km przez Polskę i już w czwartek w domu.


Kiedyś przed taką podróżą czułem ekscytację, teraz zastanawiam się tylko czy po drodze nie usnę i nie zdechnę. Ehhh... za stary się na to robię ( ‾ʖ̫‾)


#gownowpis

20a2f20a-2317-460e-8143-9fbf943b715c

Komentarze (13)

@bartek555 teoretycznie z ładowaniem. Z Oslo do Gotheborga git, szybko się jedzie, ponad 300km prosto autostradą, ale potem szwedzkie lasy i fotoradar co kilka kilometrów. Dłuży się to niesamowicie.

@Stashqo oj tak, południe Szwecji jest ewidentnie nastawione na golenie kierowców aut jadących na/z promu. Strasznie się ten odcinek dłuży

@Stashqo wcale Ci się nie dziwię, mam to samo, nie chce mi się jeździć samochodem już, kiedyś to lubiłem, 1200km robiłem tylko z jednym przystankiem ja siku i tankowanie przed granicą. Teraz to bym to rozłożył na dwa dni xD

@Stashqo jedziemy na tym samym wózku widzę. Kończę robotę o 6 rano i prosto po pracy kierunek daniapolska na szczescie mam 2 kierowcę

@Stashqo wygląda spoko z zewnątrz. Ale ten tablet przypomina mi Renault Clio.

Cóż Szwedzko-Chiński mezalians daje ciekawe owoce tej miłości.

Zaloguj się aby komentować